W sobotę, 5 września, Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie 1:1 z Wisłą Kraków w spotkaniu siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Trener Jacek Zieliński nie mógł skorzystać w tym starciu z trzech podstawowych zawodników – Dawida Błanika, Simona Gustafsona oraz Marcela Pięczka. Na ławce rezerwowych pojawił się natomiast nowy nabytek kielczan – Michael Ameyaw.
Złocisto-Krwiści mogli strzelić gola już w siódmej minucie gry. Wiktor Długosz dośrodkował na pole karne z rzutu rożnego. Tam piłkę znalazł Slobodan Rubezić, który oddał strzał głową po koźle. Futbolówka była bliska trafienia do siatki, ponieważ skończyła na spojeniu bramki Marcela Łubika.
Chwilę później Elie Youan próbował odpowiedzieć na akcję gospodarzy mocnym uderzeniem z dystansu, jednakże piłka mocno minęła kielecką bramkę.
W 21. minucie starcia Wiślacy przeprowadzili prawą stroną boiska. Youan dośrodkował piłkę na “szesnastkę”, a Jordi Sanchez zgrał futbolówkę do Jakuba Krzyżanowskiego. Młody defensor uderzył na dalszy słupek bramki, a jego próba leciała w światło bramki, jednakże Długosz wybił ją, ratując Koronę przed stratą bramki.
Kilkadziesiąt sekund później Koroniarze przeprowadzili udaną akcję ofensywną prawą stroną boiska. Długosz wycofał grę do ustawionego na 16. metrze Martina Remacle’a. Belg oddał strzał na bramkę Łubika, lecz golkiper Wisły popisał się bardzo dobrą interwencją.
Na kolejny atak nie trzeba było czekać długo i tym razem przyniósł on oczekiwany efekt. Rubezić wykonał fenomenalne, długie podanie do Morgana Fassbendera. Niemiec natychmiastowo odegrał do Stępińskiego. Doświadczony napastnik nie uderzył zbyt mocno, przez co piłka niemrawo zmierzała w kierunku bramki. Łubik zdołał wybić ją z linii bramkowej, jednakże do futbolówki dopadł Ondrej Lingr. Nowy skrzydłowy Złocisto-Krwistych oddał fenomenalny, techniczny strzał z okolic 25. metra, trafiając do siatki i wyprowadzając kielczan na prowadzenie.
Gospodarze chcieli bardzo szybko pójść za ciosem. Długosz przeprowadził rajd prawą flanką i dośrodkował na pole karne do ustawionego na szóstym metrze Stępińskiego. 31-latek uderzył z woleja z pierwszej piłki, jednakże trafił prosto w golkipera Wiślaków.
W końcówce pierwszej połowy goście spróbowali zagrozić bramce Xaviera Dziekońskiego. Julius Ertlthaler oddał płaski, kąśliwy strzał z okolic 25. metra, jednakże golkiper Złocisto-Krwistych wyszedł górą z tego pojedynku.
W 53. minucie gry Kacper Duda wygrał pojedynek z Patrikiem Hellebrandem i uderzył na bramkę. Xavier Dziekoński popełnił spory błąd przy interwencji i nie złapał piłki w koszyczek, wypuszczając ją przed siebie. Do futbolówki dobiegł Jakub Krzyżanowski. Młody defensor oddał strzał, lecz minimalnie chybił.
Kilka minut później podopieczni Mariusza Jopa stworzyli kolejną groźną sytuację. Ertlthaler podał w pole karne do wychodzącego Sancheza. Dziekoński próbował złapać piłkę, jednakże został kopnięty w dłonie przez hiszpańskiego napastnika.
Blisko 20 minut później Ariel Mosór popełnił fatalny błąd, który mógł się zakończyć bramką dla rywali. 23-letni stoper źle wyprowadził piłkę, co wykorzystał Angel Rodado. Hiszpański napastnik wbiegł w pole karne, lecz został zablokowany przez Patrika Hellebranda. Maciej Kuziemka spróbował jeszcze uderzenia z pierwszej piłki, lecz minęło ono bramkę.
W końcówce starcia obie drużyny usilnie próbowały trafić do siatki. Niestety, w doliczonym czasie gry ta sztuka udała się zawodnikom Białej Gwiazdy. Ustawiony na lewej stronie boiska Darijo Grujcic zagrał mocną, długą piłkę na pole karne. Sanchez wykorzystał chaos w kieleckiej defensywie i zgrał futbolówkę do Alana Urygi. Kapitan Wiślaków pewnie główkował, pokonując bliskiego interwencji Dziekońskiego.
Korona Kielce zajmuje obecnie ósme miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem dziewięciu punktów. Złocisto-Krwiści rozegrają następne spotkanie w sobotę, 12 września, o godzinie 14:45. Wówczas zmierzą się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.
Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1 (0:1)
Bramki: Lingr 24’ – Uryga 90+2’
Żółte kartki: Długosz 80’, Rubezić 90+3’ – Igbekeme 4’, Ertlthaler 49’, Sanchez 80’, Mesegeur 84’
Korona: Dziekoński – Długosz, Rubezić, Mosór, Ciszek (Matuszewski 58’) – Hellebrand, Remacle (Nono 84’), Jakubczyk – Lingr (Barczak 67’), Stępiński (Bąk 67’), Fassbender (Ameyaw 58’)
Wisła: Łubik – Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski – Igbekeme (Rodado 46’), Ertlthaler (Carbo 62’), Duda (Mesegeur 78’) – Youan (Kuziemka 62’), Sanchez, Bozic (Mikulec 73’)
Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A