W czwartek, 24 września, siatkarski mistrz Polski – Aluron CMC Warta Zawiercie – wygrał 3:1 z Cuprum Stilonem Gorzów w meczu towarzyskim rozegranym w Powiatowej Hali Sportowej we Włoszczowie.
Obie drużyny przyjechały do Włoszczowy w mocnych składach. Po stronie Warty wystąpili m. in. Miłosz Zniszczoł, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek czy Dawid Konarski. Barwy Stilonu reprezentowali reprezentanci Polski – Fabian Drzyzga i Dawid Dulski.
Początek pierwszego seta należał do drużyny z Gorzowa, która skutecznie wykorzystywała błędy rywali. Podopieczni Michała Winiarskiego mieli szczególnie problemy z przyjmowaniem miękkich zagrywek przeciwników.
Gracze z Gorzowa byli w stanie utrzymywać swoją czteropunktową przewagę. Przy stanie 16:11 dla Stilonu trener Michał Winiarski poprosił o przerwę na żądanie. Nie przyniosła ona jednak oczekiwanego efektu, ponieważ podopieczni Huberta Henno kontynuowali dobrą grę. Na szczególną uwagę zasługiwały mocne ataki Dawida Dulskiego.
Sytuacja zmieniła się, gdy do zagrywki podszedł Miłosz Zniszczoł. Były zawodnik kieleckiego Effectora zaskakiwał przeciwników niewygodnymi piłkami, co przy dobrej pracy bloku pozwoliło na odrobienie części strat.
Przy wyniku 19:16 dla gorzowian trener Henno poprosił o czas, a prowadzeni przez niego zawodnicy wrócili na dobre tory. Goście z Gorzowa wypracowali sobie aż cztery piłki setowe, jednakże wykorzystali dopiero trzecią z nich, wygrywając seta 25:22.
Początek drugiego seta był wyrównany. Mistrzowie Polski wrzucili jednak wyższy bieg i szybko wyszli na czteropunktowe prowadzenie.
Przy stanie 13:7 trener Hubert Henno poprosił o czas. Nie przyniósł on jednak oczekiwanych efektów, ponieważ zawiercianie powiększali swoją przewagę. Siatkarze z Gorzowa nie złożyli jednak broni, ponieważ próbowali odrabiać starty.
Szło im to bardzo dobrze, ponieważ przy stanie 21:19 dla Warty trener Michał Winiarski był zmuszony o poproszenie przerwy na żądanie. Mistrzowie Polski opanowali szarżę rywali i wygrali drugiego seta 25:22.
Na początku trzeciego seta lepsi byli mistrzowie Polski, którzy wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Wraz z kolejnymi akcjami zawiercianie powiększali swoje prowadzenie. Przyczyniły się do tego dobra zagrywka Zniszczoła oraz szybkie, skuteczne ataki Bartosza Kwolka oraz Mateusza Bieńka.
Przy wyniku 16:11 dla Warty trener Hubert Henno poprosił o czas dla swojej drużyny, jednakże sytuacja na parkiecie zbytnio się nie zmieniła. Mistrzowie Polski blokowali nawet ataki wyróżniającego się w tym meczu Dawida Dulskiego.
Sytuacja zmieniła się po wejściu w pole zagrywki Wojciecha Więcławskiego. 21-letni przyjmujący posyłał mocne piłki w kierunku przeciwnika, a gorzowianie zbliżyli się na jeden punkt.
Podopieczni Michała Winiarskiego kontrolowali jednak sytuację i odzyskali trzypunktowe prowadzenie. Nie cieszyli się nim jednak zbyt długo, ponieważ 12. drużyna poprzedniego sezonu PlusLigi ponownie zminimalizowała swoje straty do jednego punktu.
W końcówce seta zespół z województwa lubuskiego doprowadził do remisu po 21, skutecznie blokując atak Warty. Chwilę później podopieczni Huberta Henno wyszli na prowadzenie dzięki asowi serwisowemu Ilji Kowalowa. Wówczas trener Michał Winiarski poprosił o przerwę na żądanie.
Przyniosła ona efekt, gdyż Mateusz Bieniek zapewnił zawiercianom jedną piłkę setową, kończąc fenomenalną akcję. Wówczas o czas poprosił szkoleniowiec Stilonu. Bartosz Kwolek zagrał w aut, doprowadzając do remisu po 24. Następnie Bieniek wykończył kolejną akcję, zapewniając kolejną piłkę setową.
Mistrzowie Polski wygrali trzeciego seta 26:24 po skutecznym wybloku ataku Dulskiego.
Siatkarz Warty rozpoczęli czwartego seta tak samo jak dwa poprzednie. Podopieczni Michała Winiarskiego szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Gorzowianie pozostawali jednak nadal w grze. Skuteczne, mocne ataki Dulskiego oraz dobra gra Drzyzgi oraz Kowalowa pozwoliły na zminimalizowanie strat do jednego punktu.
Zawiercianie chwilowo odzyskali kontrolę nad przebiegiem wydarzeń, jednakże Stilon nie odpuszczał. Igor Nurkiewicz popisał się asem serwisowym, doprowadzając do remisu po 12. Chwilę później podopieczni Huberta Henno skutecznie wyblokowali atak Bieńka, wychodząc na prowadzenie.
Podopieczni Michała Winiarskiego odzyskali jednak prowadzenie, budując sobie od razu zaliczkę trzech punktów. Pomagały w tym skuteczne bloki oraz wykorzystywanie błędów rywali.
Przy stanie 20:16 dla Warty trener gorzowian poprosił o przerwę na żądanie. Napędziła ona jedynie mistrzów Polski, którzy znacznie powiększyli swoją przewagę i wywalczyli aż siedem piłek meczowych. Zawiercianie wykorzystali drugą z nich, wygrywając seta 25:18 oraz mecz 3:1.
WYPOWIEDZI WKRÓTCE
Aluron CMC Warta Zawiercie – Cuprum Stilon Gorzów 3:1 (22:25, 25:22, 26:24, 25:18)
Warta:
1. Michael Wright
2. Bartosz Kwolek
5. Miłosz Zniszczoł
7. Jakub Kochanowski
12. Adrian Markiewicz
15. Miguel Tavares
20. Mateusz Bieniek
37. Dawid Ogórek
53. Dawid Konarski
54. Kacper Wnuk
55. Bartłomiej Lipiński
99. Patryk Łaba
Trener: Michał Winiarski
Stilon:
1. Igor Nurkiewicz
2. Ilja Kowalow
3. Mateusz Masłowski
7. Dawid Siwczyk
9. Dawid Dulski
11. Fabian Drzyzga
15. Jakub Czerwiński
17. Jakub Jurczyk
18. Bartłomiej Mordyl
21. Marcel Kiciński
23. Wojciech Więcławski
Trener: Hubert Henno
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A