Gościem konferencji prasowej przed piątkowym (28 sierpnia) meczem PKO BP Ekstraklasy z Wisłą Płock był obrońca Korony Kielce – Slobodan Rubezić. Czarnogórzec opowiedział o nastawieniu drużyny w ostatnich tygodniach, rywalizacji stoperów o wyjściowy skład czy grze w formacji z czwórką obrońców.

26-latek przyznał, że drużyna czuje spory niedosyt po domowych remisach z Legią Warszawa oraz Motorem Lublin:
- Możemy czuć niedosyt, ale myślę, że w każdym dotychczasowym meczu byliśmy lepszą drużyną. Drugie połowy w spotkaniach z Legią i Motorem pokazały, że potrafimy atakować i męczyć rywala. Brakuje nam ostatnich szlifów – lepszego podania czy strzału. Jestem jednak przekonany, że w następnych starciach będzie coraz lepiej.
Reprezentant Czarnogóry podkreślił, że stoperzy mocno rywalizują o pierwszy skład, co skutkuje wysoką jakością gry w meczach:
- Jest spora rywalizacja pomiędzy środkowymi obrońcami i to mnie bardzo cieszy. Jeśli grasz, to musisz utrzymywać wysoki poziom i pokazywać w każdym meczu, dlaczego wybiegłeś w pierwszej jedenastce. Jestem bardzo szczęśliwy, że zdobyłem zaufanie trenera, jednakże wiem, że muszę utrzymać tę formę. Jeśli chcę zachować miejsce w wyjściowym składzie, muszę ciągle ciężko pracować.
- Poziom treningów jest bardzo wysoki. Grając w szkockim Aberdeen, nauczyłem się tego, że konkurencja jest potrzebna. Musisz ciągle żyć w takiej niepewności – nie możesz mieć pewnego placu gry. Wszyscy prezentują się dobrze na treningach i to mi się podoba – dodał Rubezić.
Wychowanek serbskiej Vojvodiny powiedział, iż nie miał problemu z przejściem na grę z czterema defensorami, ponieważ występował w takiej formacji, grając w Aberdeen czy kadrze narodowej:
- Jestem przyzwyczajony do gry w formacji z czterema defensorami, ponieważ grałem tak i na kadrze, i w Aberdeen. Musiałem przygotować swoją głowę do tej zmiany, ale czuję się bardzo dobrze. Nie mam problemu ze zmianami taktycznymi w trakcie meczu – jestem już doświadczonym piłkarzem i to przychodzi naturalnie.
Rubezić nie ukrywał natomiast, że czuje się lepiej, mogąc zagrać piłkę do jednego ze schodzących pomocników:
- To, że jest Kamil, Patrik czy ktoś inny, nie zwalnia nas z obowiązków, jakie mamy w defensywie. Lubię jednak sytuację, w której gram za dobrze podającym, wybieganym piłkarzem – czuję się wtedy pewniej. To jest dla mnie bardzo ważne.
Początek spotkania pomiędzy Wisłą Płock a Koroną Kielce w piątek, 28 sierpnia, o godzinie 18. Transmisja meczu na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A