Łomża Vive Kielce musiała radzić sobie w środowym spotkaniu z Motorem Zaporoże bez Uładzisłaua Kulesza. Lewy rozgrywający ma problemy z plecami.
26-latek znalazł się w protokole meczowym. Wybiegł nawet na rozgrzewkę, jednak ostatecznie spotkanie oglądał już zza ławki rezerwowych.
– Na wtorkowym treningu poczuł spięcie w plecach. „Vlad” podjął jeszcze próbę na rozgrzewce, ale ból był zbyt mocny. Sztab medyczny nie chciał ryzykować – wyjaśniał Krzysztof Lijewski, drugi trener Łomży Vive.
Bardzo możliwe, że Uładzisłau Kulesz będzie już gotowy na sobotni, ligowy pojedynek z Energą MKS-em Kalisz.