Żurawie szykują się do odlotu, drzewa powoli zmieniają kolory, a pod nogami coraz częściej można znaleźć żołędzie. Choć lasy wciąż są intensywnie zielone, to jesień coraz wyraźniej daje o sobie znać. W najbliższych tygodniach czeka nas prawdziwa eksplozja barw, a przy odrobinie szczęścia w lasach pojawi się też więcej grzybów.
Pierwszym wyraźnym sygnałem zbliżającej się jesieni są migracje ptaków.
– Pod koniec sierpnia odleciały bociany, a teraz do odlotu szykują się żurawie. Większość z nich – bo niektóre zostają w Polsce – przygotowuje się do odlotu. Mniej więcej od połowy września do początku listopada będą rozpoczynać swoją podróż. Kulminacja następuje na przełomie września i października – mówi Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce.
Jesień widać także w zmieniających się kolorach roślinności. Jak podkreśla leśnik, podczas codziennych spacerów można już dostrzec pierwsze oznaki nadchodzącej feerii barw.
– Las wciąż jeszcze jest naprawdę intensywnie zielony, jednak coraz więcej roślin albo zupełnie zeschło, albo się przebarwia. Najwięcej barw będzie można obserwować w lasach za około trzy–cztery tygodnie – zdradza leśnik.
Jesień to także czas obfitości w lesie. Dęby zaczęły już zrzucać żołędzie, a buki – orzechy. Dojrzewają również owoce, które stanowią ważny pokarm dla leśnych mieszkańców.
– Oczywiście orzechy laskowe też już są dojrzałe i powoli opadają z drzew. Z kolei owocami, które najbardziej cieszą ptaki, są jarzębiny. Kalina także już się zaczerwieniła. Wkrótce w lasach będzie mnóstwo żółci, pomarańczy i czerwieni – mówi Paweł Kosin.
Na jesienne bogactwo wciąż muszą jednak poczekać miłośnicy grzybobrania. Suche lato sprawiło, że grzybnia nie miała odpowiednich warunków do rozwoju i wytworzenia owocników.
– Przyzwyczailiśmy się do tego, że sierpień i wrzesień to był czas, kiedy grzybów w naszych lasach było bardzo dużo. W poprzednich latach przyjeżdżali do nas, do regionu, grzybiarze z innych części kraju, a w tym roku to my z zazdrością póki co patrzymy na to, co się dzieje w województwie łódzkim, na południu Mazowsza czy w Wielkopolsce. Wydaje mi się, że gdzieś po 20 września powinny pojawić się grzyby w większej liczbie – dodaje Kosin.
W świętokrzyskich lasach można obecnie obserwować także wyjątkowe widowisko przyrodnicze – rykowisko, czyli okres godowy jeleni. Samce wydają charakterystyczne, donośne odgłosy, którymi zaznaczają swoją obecność i rywalizują o względy samic. Trwa również bukowisko, czyli okres godowy łosi.