Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. archiwum
fot. archiwum
Wojewoda zarzuca marszałkowi, że narobił zaległości
Dariusz Skrzyniarz
2018 marca 07, 15:47

Wojewoda zarzuca Urzędowi Marszałkowskiemu, że narobił zaległości. Chodzi o zadanie koordynacji świadczeń rodzinnych i wychowawczych, które od nowego roku przeniesione zostały z urzędów marszałkowskich do wojewódzkich. Wielu wnioskodawców od miesięcy nie dostało decyzji.

Jak poinformowała wojewoda Agata Wojtyszek urząd przejął ponad 6200 wniosków nierozstrzygniętych z czego około 4 tysiące dotyczy świadczeń Rodzina 500+. - Zadanie przejęliśmy z ogromnymi zaległościami – ocenia wojewoda. - Wśród tych zaległych wniosków ponad 2600 w ogóle nie zostało rozpoczętych. Okazało się także, że ponad 1000 spraw nie było przydzielonych do konkretnego pracownika – mówi.

O sprawę zaległości pytaliśmy w Urzędzie Marszałkowskim. Członek zarządu województwa Piotr Żołądek tłumaczył, że te przeszło 6 tysięcy postępowań dotyczących świadczeń to sprawy w toku i że tak powinniśmy je rozumieć. W niektórych sytuacjach urząd musi się zwrócić do zagranicznych instytucji, gdy rodzice dzieci pracują za granicą. - Złożoność tych spraw polega na tym, że nie da się ich załatwić w jeden czy dwa dni. Niejednokrotnie zdarzało się tak, że czekaliśmy nawet rok na odpowiedź z instytucji państw Unii Europejskiej – wyjaśnia Piotr Żołądek. Jego zdaniem to niesprawiedliwe zrzucanie odpowiedzialności na Urząd Marszałkowski w Kielcach.

Ponadto, Agata Wojtyszek informowała, że w związku z przekazaniem wspominanych kompetencji służbom wojewody, marszałek do 1 listopada ubiegłego roku miał obowiązek przedstawić listę swoich pracowników, którzy mieliby przejść do realizacji zadań w nowym miejscu. Na tej liście znalazło się 28 urzędników. Jak mówiła wojewoda, w piątek 29 grudnia urząd został poinformowany, że tutejszy Urząd Marszałkowski jednak zatrzyma 8 osób, które są niezbędne do pracy w dotychczasowym miejscu. - W praktyce okazało się, że z pozostałej dwudziestki, cztery osoby nie podjęły u nas pracy z różnych powodów, takich jak urlop wychowawczy czy niezadowalające warunki zatrudnienia – mówi wojewoda Agata Wojtyszek.

Pozostała szesnastka przeszła do wojewody. Ten zespół uzupełniany jest nowymi pracownikami.

Reklama

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,16
98
6,70
ON
7,37
LPG
3,94
ORLEN
Żytnia 1A, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ