Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Powrót do nauczania zdalnego: „Dzieci są sfrustrowane i zmęczone”
autor
Aleksandra Rękas
2020.04.15 08:40

Koniec przerwy świątecznej dla wszystkich uczniów oznacza powrót do szkolnych obowiązków – w obecnych, wyjątkowych okolicznościach nie jest to jednak powrót do sal lekcyjnych i szkolnych ławek. Uczniowie wciąż będą realizować nauczanie zdalne, więc wszystkie treści edukacyjne otrzymywać będą online - za pośrednictwem laptopów i smartfonów. Jak oceniają taką formę nauki?

Jak wyjaśnia mama dziesięcioletniej Marysi, pomimo początkowych problemów, udało się im wdrożyć w nowy sposób nauczania.

- Po pewnym czasie przyzwyczailiśmy się do lekcji przez Internet i odnaleźliśmy się w tej nowej sytuacji. To na pewno nie to samo co normalne zajęcia, ale czegoś dzieciaki się uczą i nie marnują półrocza. W szkole mojej córki zajęcia odbywają się przez specjalną platformę edukacyjną „Edukator” – wszystko odbywa się zgodnie z planem lekcji. Zorganizowano to w ten sposób, że „wideozajęcia” trwają około piętnastu minut - skrócono je, by dzieci nie wpatrywały się tak długo w ekran komputera. Potem nauczyciele pozostają do dyspozycji dzieci, w razie jakichś pytań czy kłopotów. Często jednak lekcje się trochę przedłużają, bo nauczyciele po prostu nie zdążają w tak krótkim czasie wytłumaczyć całego materiału. Początkowo były problemy, ale teraz córka całkiem dobrze sobie radzi z tą nową platformą. – mówi pani Sylwia.

Jednak mimo opanowania zagadnień technicznych, rodzice przyznają że ten sposób nauczania nie sprawdza się na dłuższą metę.

- Dzieci są już zmęczone ciągłym siedzeniem przed ekranem komputerów – po skończonych zajęciach córka często skarży się na ból głowy, ból oczu, jest oszołomiona i zmęczona. Dzieciom brakuje rówieśników i spędzania czasu na świeżym powietrzu – a to rodzi frustrację i złość. To nienaturalne dla dzieci, by całe dnie spędzać w czterech ścianach, w tym większość czasu przed laptopem, a po południu jeszcze odrobić prace domowe. Takie nauczanie niestety nie może zastąpić tradycyjnego – gdzie dzieciaki mają kontakt z rówieśnikami i z nauczycielem, który tłumaczy i wyjaśnia nowy materiał. – dodaje kobieta.

 Jak mówi nam Marysia, która uczy się w czwartej klasie szkoły podstawowej, bardzo brak jej koleżanek i kolegów ze szkoły.

- Czasem narzekałam na szkołę, a teraz bardzo chciałabym do niej wrócić. Nie lubię uczyć się przez komputer – to męczące, zwłaszcza gdy za oknem jest piękna pogoda. Na szczęście nauczyciele są wyrozumiali i pomagają, gdy ktoś czegoś nie rozumie, albo coś się zacina. Musimy szybko pokonać wirusa, żeby wszystko wróciło do normy i żebym mogła iść na dwór z koleżankami. – opowiada dziewczynka.

Pod koniec marca przeprowadzono sondaż z którego wynika, że aż 90 procent rodziców uważa, że niektórzy uczniowie nie mają odpowiednich narzędzi do nauki przez Internet. Ponadto, wśród rodziców posiadających dzieci w wieku szkolnym, 39 procent badanych przyznało, że ich pociechy mają zorganizowane nauczanie on - line ze wszystkich przedmiotów szkolnych, a 45 procent stwierdziło, że tylko niektóre zajęcia szkolne prowadzone są przez Internet.

Rodzice zostali zapytani również o to, z jakich programów i narzędzi korzystają nauczyciele prowadzący internetowe lekcje. 45 procent z nich wskazało na platformy webinarowe lub e-learningowe, do których szkoła posiada dostęp. Według 38 procent respondentów, do nauki online wykorzystywane są media społecznościowe, takie jak Facebook, Messenge i  Youtube. Według co piątego rodzica, zajęcia online odbywają się za pomocą dedykowanych internetowych serwisów edukacyjnych.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,42
98
6,69
ON
6,75
LPG
3,44
BP
al. Księdza Jerzego Popiełuszki 9, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ