Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Wizualizacja sporządzona przez MWK.
Wizualizacja sporządzona przez MWK.
Antena przy skansenie? Sprzeciw!
Dariusz Skrzyniarz
2017 września 06, 08:22

Plany budowy wieży kratowej o wysokości 40 metrów w sąsiedztwie Parku Etnograficznego w Tokarni wciąż wzbudzają wiele kontrowersji. Stację bazową chce postawić firma Orange Polska. Inwestycji sprzeciwia Muzeum Wsi Kieleckiej. Zamiary operatora oprotestowali także mieszkańcy pobliskich terenów.

Z formalnego punktu widzenia nie ma przeszkód, by ogromna wieża powstała w Tokarni. Wnioskujący otrzymał konieczne zezwolenia i spełnił wszelkie wymagania. Wniosek o odwołanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego adwokat Tomasz Żelechowski, pełnomocnik Muzeum Wsi Kieleckiej. Niedawno SKO odrzuciło jednak argumenty muzealników. - Będziemy zastanawiali się nad innymi krokami prawnymi, by wstrzymać tę inwestycję, bo z naszego punktu widzenia jest ona niekorzystna. Nieopodal chcemy usytuować plac zabaw dla dzieci. Jedno z drugim stoi w sprzeczności – uważa pełniący obowiązki dyrektora MWK Mariusz Masny. Decyzję lokalizacyjną wydał urząd gminny w Chęcinach. - W Polsce każdy może złożyć wniosek o uzyskanie warunków zabudowy na konkretne przedsięwzięcie. Myślę, że tak było w tym przypadku – mówi zastępca burmistrza Chęcin Mariusz Nowak.

Trudno sprzeciwiać się chęci rozwoju firmy i podnoszenia jakości usług telekomunikacyjnych. Kontrowersje budzi lokalizacja tego typu obiektu i jego gabaryty. Muzeum podejrzewa, że sąsiedztwo tak dużego obiektu obniży atrakcyjność skansenu w oczach turystów i ekip filmowych, które korzystają z walorów kompleksu zabytków. Ponadto mieszkańcy Tokarni obawiają się, że antena ustawiona nieopodal domów będzie miała negatywne oddziaływanie na zdrowie i oszpeci krajobraz. - Uważamy, że bliskość naszych gospodarstw i skansenu powinna wykluczać takie budowle. SKO odrzuciło wniosek o cofnięcie decyzji lokalizacyjnej, operator ma już pozwolenie na budowę. Jesteśmy praktycznie na spalonej pozycji, bo realizacja inwestycji może ruszyć w każdej chwili. Składamy pisma gdzie się da, ale to nic nie daje. Sprawa ciągnie się już długo i mamy tego dosyć. Jednak nie poddamy się, dopóki antena nie powstanie – mówi Małgorzata Szczepanowska, mieszkanka Tokarni.

- Czujemy się, jakby wszyscy chcieli nas wystawić. 40-metrowa wieża będzie widoczna zewsząd. Stawianie jej przy skansenie, przy domach to jakaś paranoja. Eksperci mówią, że promieniowania nie będzie. Jednak z tego, co się zorientowałam bardziej zagrożeni będą ci mieszkający nieco dalej, niż ci z najbliższego sąsiedztwa anteny. Dziwię się burmistrzowi Chęcin, że wydał taką decyzję lokalizacyjną – mówi Edyta Jarząbek z Tokarni i radna Rady Miasta i Gminy Chęciny.

Plany inwestycyjne zbulwersowały Stowarzyszenie Muzeów na Wolnym Powietrzu. - Ta sytuacja kwalifikuje się do bardzo ostrego protestu. Muzealnicy przez wiele lat tworzyli tę przestrzeń. Wybudowanie takiej wieży i jednocześnie zburzenie wieloletniej pracy jest działaniem nie do przyjęcia. Jesteśmy przeciwko tej inwestycji – komentuje Jarosław Gałęza, prezes stowarzyszenia.

Rozmów z firmą Orange Polska domagało się Muzeum Wsi Kieleckiej. Jak poinformowało biuro prasowe operatora do spotkań z dyrekcją instytucji i członkiem zarządu województwa Agatą Binkowską faktycznie doszło. Dopytywaliśmy u operatora czy już zostały wyciągnięte jakieś wnioski z tych konsultacji. - W dalszym ciągu analizujemy sytuację, w oparciu o informacje uzyskane w czasie konsultacji i wizualizacji wyglądu masztu – odpowiedziało biuro prasowe Orange.

Muzeum Wsi Kieleckiej oraz urząd marszałkowski korzysta z usług telekomunikacyjnych Orange Polska. Czy firma weźmie pod uwagę zdanie swojego klienta? Jej rzecznicy obiecali, że o finale sprawy nas poinformują.

CZYTAJ DALEJ