Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Rodzice przeciążeni obowiązkami : „Odrobienie tylu zadań domowych jest niemożliwe”
autor
Aleksandra Rękas
2020.03.24 11:28

W związku z zagrożeniem epidemicznym wszystkie szkoły i przedszkola pozostają zamknięte do Wielkanocy. Jednak nie jest to przerwa od nauki, więc uczniowie muszą realizować podstawę programową, a pomagać im w tym mają rodzice. Jak to wygląda w praktyce? 

Okazuje się, że rodzice nie nadążają z odrabianiem ćwiczeń  wysyłanych przez nauczycieli, częstym problemem jest niewystarczająca liczba komputerów w domu, czy po prostu brak czasu.

- W obecnej trudnej sytuacji sami dokładnie nie wiemy, jak się zachować. Uczymy się życia w zmienionych warunkach – nie tylko jesteśmy w izolacji, ale przybyło nam także sporo obowiązków. Kiedy dzieci nie chodzą do szkoły i spędzają czas w domu trzeba jakoś wszystko zorganizować – nie tylko naukę, ale i zabawę – mówi pani Katarzyna, mama dziewięcioletniego Kacpra i czternastoletniej Laury.

Każdy z nauczycieli wysyła codziennie rodzicom zagadnienia ze swojego przedmiotu. Sytuacja komplikuje się, gdy w domu jest kilkoro dzieci.

- Trzeba to uwzględnić : my nie jesteśmy robotami i czujemy się przytłoczeni. Moja frustracja udziela się dzieciom i ciężko w takiej sytuacji wywiązywać się ze wszystkich obowiązków. Mam dwójkę dzieci i codziennie kilkanaście zadań do przepracowania. Oprócz tego praca zdalna, domowe obowiązki i zabawy z dziećmi. Stworzenie warunków do nauki wymaga odpowiedniego sprzętu - musimy mieć laptop i dostęp do Internetu. A co gdy z dostępem do sieci jest problem, albo w domu jest jeden komputer i dwoje dzieci? Musimy to jakoś pogodzić – żali się kobieta.

Jak mówi pani Ewa, mama trzynastoletniego Wojtka, zdrowie jest ważniejsze niż zaliczenie z polskiego czy matematyki.

- Oczywiście dzieciaki muszą się uczyć, ale nie zapominajmy o najważniejszym: teraz chodzi o to, żeby wyjść z tej ciężkiej sytuacji zdrowym. Wydaje mi się, że to półrocze pod względem programu nauczania już będzie stracone. Nawet jeżeli dzieciaki będą później musiały nadrabiać zaległości, są sprawy ważne i ważniejsze. Rodzic nie jest w stanie przekwalifikować się na nauczyciela – twierdzi pani Ewa.

Rozwiązaniem kłopotów rodziców ma być nauczanie zdalne. Ministerstwo Edukacji zmieniło przepisy, dzięki temu prowadzenie zdalnej nauki ma być prostsze zarówno dla nauczycieli, jak i dla dzieci. Określone zostały zasady prowadzenia nauczania na odległość i stworzone możliwości oceniania i klasyfikowania uczniów.

Jak czytamy w komunikacie Ministra Edukacji Narodowej:

„Czas, w którym jesteśmy, wymaga od nas wszystkich pełnej mobilizacji i współpracy. Rodziców proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Zdaję sobie sprawę z tego, ile trudu wkładają oni w wychowywanie i edukację swoich dzieci, szczególnie teraz, kiedy wielu z nich łączy swoją pracę zawodową ze wsparciem dzieci w zdalnej nauce. Apeluję i proszę dyrektorów szkół oraz nauczycieli o zwrócenie szczególnej uwagi na równomierne obciążenie ucznia zajęciami w danym dniu, a także uwzględnienie możliwości psychofizycznych dzieci.”

Nowe przepisy określają między innymi to, że dyrektor musi ustalić z nauczycielami tygodniowy zakres materiału dla poszczególnych klas, uwzględniając m.in.: równomierne obciążenie ucznia zajęciami w danym dniu, zróżnicowanie tych zajęć czy możliwości psychofizyczne ucznia. Dyrektor ma też określić formy kontaktu czy konsultacji nauczyciela z rodzicami i uczniami. Oprócz tego, funkcjonuje platforma http://www.epodreczniki.pl/, gdzie zamieszczane są bezpłatne materiały edukacyjne.

Nowe przepisy wchodzą w życie jutro i będą obowiązywały do dziesiątego kwietnia 2020 roku.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,42
98
6,69
ON
6,75
LPG
3,44
BP
al. Księdza Jerzego Popiełuszki 9, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ