Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Otrzymali stypendia. Kielce przepustką do lepszego życia?
Dariusz Skrzyniarz
2015 listopada 27, 15:35

Blisko 60 studentów z Winnicy na Ukrainie, którzy kształcą się w kieleckich szkołach wyższych otrzymało stypendia. W porównaniu z rokiem poprzednim liczba osób objętych programem zwiększyła się niemal trzykrotnie. Każdy ze stypendystów miesięcznie otrzyma po 500 zł przez kolejne 9 miesięcy nauki.

Warunkiem przyznania wsparcia było posiadanie dyplomu szkoły średniej lub wyższej z Winnicy. Dla żaków z Ukrainy te 500 zł miesięcznie z kasy miasta Kielce to duże dofinansowanie. W związku z sytuacją w ich kraju, nie mogą liczyć na pomoc rodziców.

W Kielcach większość studentów ze wschodu, którym właśnie przyznano stypendia nauki pobiera na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego. – Ten rok był przełomowy jeśli chodzi o internacjonalizację procesu kształcenia w Uniwersytecie. Łącznie kształci się u nas 126 zagranicznych studentów, w tym 112 z Ukrainy. Studiuje u nas grupa 36 młodych winniczan. Cieszymy się, że władze miasta promują Kielce jako ośrodek akademicki - mówi profesor Jacek Semaniak, rektor uczelni.

Julia Skomorowska, studentka na trzecim roku dziennikarstwa na UJK już po raz kolejny otrzymała stypendium. Za pierwszym razem, każda transza pieniędzy była ogromnym wsparciem. – Wcześniej brakowało nam pieniędzy na takie rzeczy jak książki. Teraz jest naprawdę fajnie, bo te 500 zł to dużo. Dodatkowo, plan zajęć układa się tak, że mamy możliwość dorabiania sobie – mówi Julia.

Studenci z Winnicy porównali swoje stypendia z zarobkami swoich rodziców. – Według naszych wyliczeń jedna złotówka to 6 hrywien a 500 zł to mniej więcej trzy wypłaty mamy czy taty niektórych z nas – mówi studentka Julia Skomorowska. – To stypendium to duża pomoc, dzięki której możemy tutaj studiować, mieszkać, rozwijać się – dodaje Maria Białkowska, studentka z Ukrainy. Jak przyznaje, ma polskie korzenie a przed decyzją o wyjeździe na studia do Kielc była tutaj kilka razy. Na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego studiuje administrację porządku i bezpieczeństwa publicznego. – To miasto podoba mi się bo przypomina mi Winnicę, gdzie się urodziłam. W Kielcach mieszkają otwarci ludzie, poznałam wielu sympatycznych ludzi – cieszy się Maria.

Okazuje się, że dla winniczan studiowanie w Kielcach było marzeniem. Wielu z nich w stolicy województwa świętokrzyskiego znalazło drugi dom. Planują dalej się kształcić w naszym mieście i osiedlić się tutaj na stałe.

- Lubię ten kraj, ten język, Polaków. A poza tym, Kielce to Europa – mówi Yevheniy Podzharenko, student UJK.

Miasto Kielce w tym roku na sfinansowanie stypendiów dla studentów z Winnicy na Ukrainie przeznaczyło 300 tysięcy złotych.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ