Tylko w Kielcach 13-krotnie włamywał się do taksówek, a na sumieniu ma jeszcze 41 przestępstw w całej Polsce. Rabuś recydywista, 40-letni mężczyzna, wpadł w ręce policjantów i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Sprawa rozpoczęła się w połowie marca, kiedy w naszym mieście doszło do serii włamań do taksówek.
– Sprawca dostawał się do samochodów, skąd kradł między innymi gotówkę oraz sprzęt elektroniczny. Łączna wartość strat została oszacowana na ponad 30 tysięcy złotych – mówi podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Sprawą zajęli się kieleccy policjanci, a ich ustalenia wskazywały na 40-letniego mieszkańca województwa śląskiego. W czwartek (28 maja), mężczyzna wpadł w ich ręce w Zabrzu.
– Z ustaleń wynika, że działał według podobnego schematu, a jego przestępcza działalność nie ograniczała się wyłącznie do województwa świętokrzyskiego. Policjanci powiązali go dotychczas z 41 innymi włamaniami do pojazdów na terenie całego kraju – dodaje policjantka.
40-latek usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem i trafił do aresztu tymczasowego.