Najpierw zachęcali do wspólnego picia alkoholu, a gdy 30-latek odmówił – zaczęli go bić. W ręce kieleckich policjantów wpadły w sumie cztery osoby, dwójka agresorów była nieletnia.
Do zdarzenia doszło w środę (20 maja), pod jednym z lokali w centrum Kielc. Do 30-letniego kielczanina podeszła grupa osób i zaczęła namawiać go do wspólnej zabawy.
– Gdy mężczyzna odmówił, agresorzy zaczęli go bić. Po ataku sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia, a pokrzywdzony trafił do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi jego życiu – mówi podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Jeszcze tej samej nocy policjanci zatrzymali dwie osoby: 20-latka oraz 17-letnią kobietę. Oboje byli pod wpływem alkoholu.
– Badanie wykazało, że mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, natomiast 17-latka ponad 1,5 promila. Następnego dnia kryminalni zatrzymali kolejne dwie osoby – dwóch 16-letnich mieszkańców Kielc, którzy również mieli brać udział w zdarzeniu – uzupełnia policjantka.
20-latek oraz 17-latka usłyszeli już zarzut pobicia, z kolei o losie dwóch 16-latków zdecyduje sąd rodzinny.