W niedzielę, 2 sierpnia, przy tablicy upamiętniającej rozbicie komunistycznego więzienia na Wzgórzu Zamkowym w Kielcach odbyły się uroczystości upamiętniające to jedno z najważniejszych wydarzeń powojennego podziemia niepodległościowego na Kielecczyźnie. Akcję przeprowadzili 81 lat temu gen. Antoni Heda „Szary” i jego żołnierze.
Spotkanie poprzedziła Msza Święta, którą w Bazylice Katedralnej w Kielcach odprawił ojciec Kazimierz Głaz, redemptorysta, działacz opozycji antykomunistycznej i kapelan środowisk kombatanckich. Po nabożeństwie uczestnicy przemaszerowali na ulicę Zamkową, przed Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej, gdzie odbyła się druga część uroczystości.
W obchodach uczestniczyła Teresa Heda-Snopkiewicz, córka „Szarego”, która wspomina swojego ojca jako człowieka niezwykle życzliwego, ale też konsekwentnego.
- Był bardzo sprawiedliwy i wymagający, ale przede wszystkim był człowiekiem o niezwykle dobrym sercu wobec osób skrzywdzonych. Cały czas komuś pomagał, kształcił, wspierał, dawał schronienie. Właściwie do końca życia był czynnie zaangażowany w niesienie pomocy innym – mówi.
Dodaje, że o akcji w domu nie wspominał.
- W rodzinie o takich rzeczach się nie mówiło. Natomiast wiem, że ludzie uwolnieni z więzienia byli ojcu niezwykle wdzięczni. Utrzymywali z nim kontakt i darzyli go ogromnym szacunkiem. Przyjeżdżali z różnych stron, żeby mu podziękować – wspomina.
Po przemówieniach, apelu poległych i krótkim programie artystycznym w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Radoszycach, która nosi imię gen. Antoniego Hedy „Szarego”, przedstawiciele różnych środowisk złożyli kwiaty i zapalili znicze przed tablicą upamiętniającą rozbicie więzienia.
Jak podkreśla dr Marek Maciągowski, dyrektor Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach, rozbicie kieleckiego więzienia było jedną z najbardziej spektakularnych operacji polskiego podziemia antykomunistycznego po II wojnie światowej.
- Była to na pewno największa akcja podziemia, która skończyła się tak dużym sukcesem. Udało się uwolnić wielu więźniów praktycznie bez strat. To świadczy o znakomitym przygotowaniu, doskonałym rozpoznaniu i skutecznej pracy wywiadu – zauważa.
Z kolei dr Robert Piwko, naczelnik kieleckiej Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej tłumaczy, że chociaż rozbicie więzienia kieleckiego jest wydarzeniem regionalnym, jego znaczenie wykracza daleko poza Kielecczyznę.
- Czas, miejsce i większość uczestników tej akcji były związane z naszym województwem, jednak odwaga żołnierzy, doskonałe przygotowanie i brawura sprawiły, że weszła ona do historii jako jedno z najważniejszych wydarzeń powojennej Polski. Było to nie tylko spektakularne uwolnienie więźniów, ale także symbol sprzeciwu wobec komunistycznej władzy, która po 1944 roku stopniowo odbierała Polakom wolność – dodaje.
W spotkaniu uczestniczyła też m.in. poseł Agata Wojtyszek.
- Dziś wspominamy gen. Hedę „Szarego” i akcję rozbicia przez niego więzienia kieleckiego. To symbol walki o naszą wolność i niepodległość na ziemi świętokrzyskiej. Cieszę się, że w tym wydarzeniu uczestniczy młodzież, bo to dla nich lekcja historii, którą mogą nieść dalej, tak samo jak pamięć o bohaterach – mówi.
Organizatorem wydarzenia był Okręg Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej im. gen. bryg. Antoniego Hedy „Szarego” w Kielcach przy współpracy Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach oraz Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach.
Przypomnijmy. W nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 r. zgrupowanie oddziałów dowodzonych przez Antoniego Hedę „Szarego”, przeprowadziło skuteczny atak na więzienie przy ulicy Zamkowej, które wówczas było wykorzystywane m.in. przez Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach. Efektem przeprowadzonych działań było uwolnienie 354 osób spośród przetrzymywanych 479 więźniów. W kolejnych dniach po rozbiciu więzienia, w rejonie Kielc trwała szeroko zakrojona obława – forma represji komunistycznego państwa. Uczestniczyło w niej 200 żołnierzy z 8. pułku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, 115 funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa oraz 160 funkcjonariuszy NKWD.