Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. policja
Fot. policja
28-latek spędził święta w areszcie. Odpowie za rozbój
Beata Kwieczko
2020 kwietnia 13, 11:09

Kieleccy policjanci zatrzymali 28-latka, który w ubiegłą sobotę ukradł butelkę alkoholu z jednego z marketów, a następnie zaatakował pracownika ochrony. Mężczyźnie może grozić nawet 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na osiedlu Czarnów w Kielcach. Około godziny pierwszej policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z marketów dwóch mężczyzn szarpało sie z pracownikiem ochrony i ukradli butelkę wódki.  Na miejsce jako pierwsi dotarli funkcjonariusze z oddziału prewencji, którzy po krótkiej rozmowie z ochroniarzem rozpoczęli poszukiwania sprawców.

Po niespełna pół godzinie policjanci zatrzymali 35-letniego kielczanina. - Mężczyzna w rozmowie ze stróżami prawa przyznał, że był wcześniej z kolegą w pobliskim markecie. Chwilę później w ręce mundurowych z Komisariatu Policji IV w Kielcach wpadł 28-letni agresor. Obaj mężczyźni ostatecznie trafili do policyjnego aresztu - relacjonują funkcjonariusze.

Rano w wyjaśnienie sytuacji włączyli się policjanci z komisariatu mieszczącego się przy ulicy Kołłątaja. Śledczy ustalili, że sprawcą zdarzenia był 28-latek, który najpierw ukradł alkohol, a gdy został zatrzymany przez pracownika ochrony, zaatakował go i wraz z kolegą uciekł ze sklepu. Mężczyzna odpowie przed sądem za dokonanie kradzieży rozbójniczej. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ DALEJ