Kilkuset wiernych uczestniczyło w Drodze Krzyżowej na Karczówkę. Nabożeństwo poprzedziła Msza św. w kościele Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny przy ul. Urzędniczej w Kielcach.
Tradycyjnie, w piątek przed Niedzielą Palmową, odbyła się Droga Krzyżowa na Karczówkę. W tym roku wzięło w niej udział kilkuset wiernych z całego miasta oraz kilkudziesięciu kapłanów i siostry zakonne. Nabożeństwo poprzedziła Msza święta. Przewodniczył jej ks. biskup Jan Piotrowski. Po Eucharystii wszyscy przeszli ulicami miasta, rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej. Głównym tematem rozważań była miłość Boga do człowieka. – Chodziło o miłość w tym współczesnym czasie. Każdy z nas przeżywa jakieś trudności. Jednak zamiast oceny potrzebuje akceptacji, bo to ona pomaga mu się zmieniać. Prosiliśmy więc Pana Boga o jego miłość miłosierną. Ona jest potrzebna każdemu z nas do tego, abyśmy potrafili zaakceptować siebie i własne słabości, a poprzez to także się zmieniać – powiedział ks. Andrzej Waligórski, moderator diecezjalny Domowego Kościoła.
Droga Krzyżowa zakończyła sięprzed klasztorem ojców pallotynów. Na zakończenie, do zebranych swoje słowa skierował ks. biskup Jan Piotrowski. - Gratuluję wszystkim, którzy podjęli trud tej Drogi Krzyżowej. Była ona wyrazem naszej wiary i odwagi a także czasem refleksji i wsłuchiwania się w przesłanie, które przygotował dla nas Domowy Kościół. Tak wiele treści stawia nam pytania o jakość naszego życia, świadectwa o spełnianie obowiązków w naszym życiowym powołaniu, tak różnym: rodzicielskim, małżeńskim, młodzieńczym czy kapłańskim. Dziękuję Domowemu Kościołowi za kolejną Drogę Krzyżową i za zgromadzenie nas przy Krzyżu Jezusa, który jest trwałym znakiem Bożej miłości – powiedział biskup i pobłogosławił wiernych.
Zobacz zdjęcia: