W niedzielę, 6 czerwca, w Krakowie odbędzie się uroczysta beatyfikacja dziewięciu salezjanów męczenników. Wśród nich znajduje się Sługa Boży ks. Jan Świerc, który posługiwał w Kielcach.
Uroczystości beatyfikacyjne odbędą się w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. O godzinie 9.00 rozpocznie się spotkanie modlitewne, natomiast o 10.00 celebrowana będzie uroczysta Msza Święta połączona z obrzędem beatyfikacji.
Uroczystość ta nie jest jedynie wspomnieniem tragicznej historii, lecz celebracją zwycięstwa miłości nad złem. Męczeństwo salezjanów nie było aktem desperacji, ale świadomym przyjęciem krzyża jako drogi wierności Bogu i człowiekowi. W obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, w miejscach zaplanowanego odczłowieczenia, ich postawa stała się znakiem nadziei, że nawet tam człowiek może pozostać wewnętrznie wolny i wierny swojemu sumieniu.

Wśród dziewięciu salezjanów męczenników znajduje się Sługa Boży ks. Jan Świerc – pierwszy salezjański proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kielcach. Należał on do grona pierwszych polskich salezjanów. Do Kielc przybył w 1918 roku, aby w trudnej rzeczywistości po odzyskaniu niepodległości rozwijać duszpasterstwo w nowo powstałej parafii oraz tworzyć środowisko umożliwiające salezjanom realizację misji wychowawczej, przede wszystkim wśród sierot wojennych.
Z powierzonego zadania wywiązał się znakomicie. Zorganizował duszpasterstwo nie tylko przy parafialnym kościele, który znajdował się jeszcze w budowie, ale także przy trzech kaplicach funkcjonujących na terenie parafii. Oprócz pracy duszpasterskiej zatroszczył się również o rozwój dzieł salezjańskich, przejmując opiekę nad ochronką św. Antoniego przy ul. Składowej oraz otwierając w 1920 roku oratorium.
W pamięci wiernych zapisał się nie tylko jako sprawny organizator, ale przede wszystkim jako duszpasterz o ojcowskim sercu, co wielokrotnie podkreślali w swoich wspomnieniach i listach jego wychowankowie.
Swoje życie zakończył nazajutrz po przybyciu do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Wraz z jedenastoma innymi salezjanami został skierowany do pracy w kompanii karnej, której celem było wyniszczenie więźniów. Zmarł skatowany, z imieniem Jezusa na ustach, o czym świadczyły relacje naocznych świadków.
Beatyfikacja jest również mocnym przesłaniem dla współczesnych – przypomnieniem, że wiara ma swoją cenę, a wychowanie i odpowiedzialność za młodych wymagają konsekwencji oraz odwagi. Nowi błogosławieni salezjanie pokazują, że prawdziwe zwycięstwo rodzi się z wierności, a sens życia odkrywa się w darze z siebie. Ich świadectwo pozostaje aktualnym wezwaniem, by także dziś wybierać prawdę, miłość i dobro, bez kompromisów.
Źródło: salezjanie.pl, Diecezja Kielecka