Domowy Kościół Diecezji Kieleckiej zainaugurował w środę, 16 września, kolejny nowy rok formacyjny. Mszy Świętej w Bazylice Katedralnej przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski.
Duszpasterz naszej diecezji koncelebrował Eucharystię wspólnie z ks. dr. Andrzejem Kaszyckim, moderatorem diecezjalnym Domowego Kościoła oraz kapłanami prowadzącymi kręgi rodzin należące do wspólnoty.
- Domowy Kościół to formacja, która służy naszemu szczęściu, bowiem to dzięki niej się uświęcamy i jesteśmy przez to szczęśliwi, bo wzrastamy w miłości. To też szczególny dzień, ponieważ 16. każdego miesiąca, tu w bazylice katedralnej, jest modlitwa za Ojczyznę. Ojczyzna będzie piękna, jeśli będą piękne rodziny i piękne małżeństwa. Jako Domowy Kościół chcemy zadbać również o to – powiedział na początku Eucharystii ks. dr Andrzej Kaszycki.
Biskup Jan Piotrowski w wygłoszonej homilii podkreślił, że każdy nowy rok formacji diecezjalnej wspólnoty Domowego Kościoła musi być oparty na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus.
- W tym też dostrzegamy kontynuację raz obranej drogi zapoczątkowanej w nas łaską Chrztu Świętego. A Jezus Chrystus, Boski Nauczyciel mówi nam: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie”. Tak więc każdy chrześcijanin jako uczeń misjonarz karmiony duchem Ewangelii, wezwany jest do udziału w misji Kościoła poprzez świadectwo wiary w każdym środowisku. A to wszystko ma uzdalniać Kościół, naszą wspólnotę, aby szedł i głosił Ewangelię, Dobrą Nowinę w porę i nie w porę jak pisał święty Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza. Co więcej, jako ochrzczeni mamy wyruszyć w drogę, aby rozpoczynać nowy ruch ewangelizacyjny, tak nagląco potrzebny ludziom naszej epoki. Takie jest też zadanie Domowego Kościoła, aby podejmował ryzyko wiary i głosił prawdę, że Bóg jest miłością, jaką objawia nam w Jezusie Chrystusie, naszym Panu i Odkupicielu – mówił biskup.
Podczas uroczystości do posługi wprowadzone zostały nowe pary rejonowe. Jedną z nich byli Urszula i Mariusz Piwońscy.
- Nasza przygoda z Domowym Kościołem zaczęła się w 2012 roku i trwa do dzisiaj. Przynależność do tej wspólnoty jest dla nas wielką radością – wyjaśnia Mariusz Piwoński.
- Jest to też dla nas forma mobilizacji, powołania, scalania rodziny i naszych relacji, a także budowania wspólnoty i rozmów z zaufanymi ludźmi w zaufanych kręgach – dodaje pani Urszula.
Oboje zaznaczają, że objęcie funkcji pary rejonowej jest dla nich dużym wyzwaniem.
- Na pewno będziemy musieli nauczyć się, na czym polega taka posługa. Będziemy spotykać się z innymi małżeństwami, w innych kręgach, aby lepiej ich poznać, zobaczyć, jak się modlą i jak się formują. A wszystko to na chwałę Pana Boga – tłumaczy pan Mariusz.
W diecezji kieleckiej funkcjonuje pięć rejonów. Parą diecezjalną od ubiegłego roku są Katarzyna i Tomasz Kopyść.