Kilka tysięcy wiernych uczestniczyło w procesji Bożego Ciała, która przeszła ulicami Kielc. Uroczystości przewodniczył ks. biskup Jan Piotrowski.
Główne uroczystości Bożego Ciała w Kielcach rozpoczęła Msza święta na placu św. Jana Pawła II. Następnie wierni przeszli w procesji do czterech ołtarzy. Nabożeństwu przewodniczył ks. biskup Jan Piotrowski. Podczas homilii mówił o znaczeniu Eucharystii. – Jako chrześcijanie, konsekrowani łaską chrztu w imię Trójcy Świętej jesteśmy zaproszeni na „Boży bankiet”, gdzie Bóg nam daje chleb, który jest pokarmem na życie wieczne. Jest to wyjątkowe zaproszenie, a nawet przywilej – mówił biskup. - Prawda o Eucharystii jest wielkim wyzwaniem dla wierzącego. Nawet sam Jezus, jak słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii, kiedy zapowiedział ten bezcenny dar samego siebie: „Ja Jestem chlebem żywym, który zstąpił z Nieba”, wzbudziło to wiele emocji i krytycznych ocen wśród Żydów. Pytali oni, jak On może dać swoje Ciało do jedzenia. Jezus jednak nie wdaje się w polemikę ale zdecydowanie odpowiada, że spożywanie Ciała i Krwi Pańskiej jest absolutnym warunkiem życia wiecznego i całej przyszłości człowieka w jego zmartwychwstaniu – kontynuował ordynariusz.
Nawiązując do uroczystości Bożego Ciała, ks. biskup mówił także o tym, że Eucharystia i Komunia święta są gwarantem życia wiecznego. - Drodzy Bracia i Siostry! Przeżywając Boże Ciało nie tyle bronimy Bożych prawd, bowiem te są niezmienne i trwałe, jak niezmienny jest sam Chrystus, ale bronimy naszego własnego życia i przyszłości. W Eucharystii bowiem jest nasza przyszłość i przyszłość naszej wspólnoty jaką jest Kościół. (…) Pokochajmy Eucharystię jaką jest Komunia Święta, a dzięki niej nasze osobiste zjednoczenie z Chrystusem. Jej przyjmowanie nie jest przywilejem aniołów, ale naszym: ludzi słabych i grzesznych. Eucharystia niejako formatuje nasze życie i czyni je podobnym do życia Jezusa. Ona daje niezwykłą apostolską moc, taką jakiej doznali uczniowie na drodze do Emaus, kiedy rozpoznali Jezusa przy łamaniu chleba – powiedział ordynariusz.
W uroczystościach wzięło udział kilka tysięcy wiernych. Wśród nich była pani Sylwia z Kielc. W rozmowie z reporterką Radia eM Kielce przyznała, że jest to dla niej jedno z najważniejszych świąt. – Uważam, że obecność na Mszy i procesji to nasz obowiązek. Wychodząc na ulicę pokazujemy naszą wiarę i dajemy świadectwo – powiedziała kielczanka.
Posłuchaj homilii biskupa:
Zobacz więcej zdjęć: