Zakończyły się poszukiwania 65-letniego mężczyzny podejrzewanego o przyczynienie się do śmierci swojej żony. W niedzielę, 5 lipca, około godziny 6.00 został odnaleziony i zatrzymany na terenie kieleckiego Biesaku.
Przypomnijmy, że od piątku, 3 lipca, policja prowadziła intensywne poszukiwania mężczyzny. Tego dnia w jednym z domów w Borkowie, w gminie Daleszyce, odnaleziono ciało 64-letniej kobiety. Pisaliśmy o tym w tym miejscu.
Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Kielcach, po odnalezieniu 65-latkowi udzielono pomocy medycznej, a następnie został przetransportowany do szpitala.
– Mężczyzna został zatrzymany. Po zakończeniu niezbędnych czynności medycznych i gdy jego stan zdrowia na to pozwoli, zostaną z jego udziałem przeprowadzone czynności procesowe, które pozwolą na szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy – przekazali policjanci.
W trwających od piątkowego popołudnia poszukiwaniach uczestniczyło kilkuset funkcjonariuszy. Do działań zaangażowano również policyjny śmigłowiec.