W środę, 7 października, Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z niemieckim SC Magdeburg w spotkaniu trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.
W ostatnim tygodniu Żółto-Biało-Niebiescy rozegrali dwa mecze Lotto Superligi przed własną publicznością. W obu z nich okazali się lepsi od swoich rywali – Śląska Wrocław oraz Zepter KPR-u Legionowo.
Mistrzowie Polski wygrali także dwa dotychczas rozegrane starcia Ligi Mistrzów. Kielczanie pokonali w własnej hali szwajcarskie HC Kriens-Luzern oraz triumfowali na wyjeździe nad norweskim Kolstad Handball.
Drużyna z Magdeburga także odniosła dwa zwycięstwa w europejskich pucharach, wygrywając wysoko zarówno z Kolstad, jak i HC Kriens-Luzern. Trener Krzysztof Lijewski stwierdził, że środowy przeciwnik jest jednym z faworytów do zdobycia trofeum:
- Nie trzeba chyba przedstawiać drużyny z Magdeburga żadnemu fanowi piłki ręcznej. Jest to aktualny mistrz Niemiec oraz jeden z głównych faworytów do triumfu w Lidze Mistrzów. Samego składu personalnego także nie trzeba przedstawiać, ponieważ zawodnicy, którzy reprezentują te barwy, stanowią o sile swoich reprezentacji narodowych.
Opiekun kielczan docenił zawodników mistrzów Niemiec, mówiąc, iż tworzą drużynę kompletną:
- Zacznę od rozgrywających, którzy są świetni w grze jeden na jeden, bardzo dobrze potrafią podać piłkę na kontakcie oraz wyśmienicie współpracują z obrotowym. Do tego dochodzą bardzo szybkie skrzydła oraz bramkarze światowej klasy. Można powiedzieć, że jest to zespół kompletny.
43-latek podkreślił, że trener Magdeburga – Bennet Siegert – był jednym z prekursorów zmian we współczesnej piłce ręcznej:
- Uważam, że Bennet Wiegert [trener SC Magdeburg – przyp. red.] był jednym z prekursorów zmian, które zaszły w ostatnich latach w piłce ręcznej. Pokazał, że można grać niższymi, bardziej sprawnymi fizycznie zawodnikami. Odszedł od gry wysokimi, rzucającymi z drugiej linii szczypiornistami. Położył nacisk na grę na kontakcie.
Szkoleniowiec Iskry zgodził się, iż Magdeburg będzie faworytem nadchodzącej potyczki, jednakże zaznaczył, że jego podopieczni muszą wykazywać wolę walki:
- Magdeburg może być faworytem środowego meczu – mi to nie przeszkadza. Gramy w własnej hali i niezależnie od rywala zawsze musimy być głodni kolejnych zwycięstw oraz mieć takie poczucie, że w domu możemy, a nawet musimy walczyć z każdym. Mam do dyspozycji młodych chłopaków, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Ligą Mistrzów. Oni też mają swoje ambicje i chcą się pokazywać z jak najlepszej strony. Nie ma chyba lepszego momentu na pokazanie swojego potencjału niż starcie z jedną z najlepszych drużyn na świecie.
W ostatnich latach obie drużyny często spotykały się na różnych etapach rozgrywek Ligi Mistrzów. W sezonie 2024/25 kielczanie okazali się lepsi na wyjeździe, jednakże przegrali w Hali Legionów.
Były reprezentant Polski przyznał, iż można wyciągnąć wnioski z tamtych spotkań, jednakże nie można wiernie kopiować ówczesnych schematów, które pozwoliły na walkę z obecnymi mistrzami Niemiec:
- W poprzednich sezonach nasza drużyna była zbudowana z zawodników o innej charakterystyce. Nie ukrywam natomiast, że możemy wyciągnąć pewne wnioski z poprzednich meczów z Magdeburgiem. Wraz ze sztabem jesteśmy przygotowani do analizy wideo. Trzeba będzie jednak zmienić pewne schematy, ponieważ nie możemy dopasować każdego zawodnika do wcześniej stworzonego szablonu. Tamte spotkania pokazały nam, że można walczyć, a nawet wygrywać z Magdeburgiem – zarówno w Kielcach, jak i na wyjeździe. Przed nami trudne zadanie, jednakże zrobimy wszystko, aby wygrać, bo to jest nasz główny cel.
Lijewski powiedział, że kluczem do dobrego wyniku będzie koncentracja przez pełne 60 minut gry oraz ponadprzeciętna gra w obronie:
- W meczu z Magdeburgiem 55 minut dobrej gry nie wystarczy. Przeciwnik wykorzysta lekki przestój czy chwilę zawahania w ataku, stworzy sobie kilkubramkową przewagę i będzie kontrolował przebieg wydarzeń do końcowej syreny, dlatego obrona będzie kluczowa. Moi podopieczni nie będą mogli sobie wówczas pozwolić nawet na sekundę wytchnienia, ponieważ szczypiorniści z Magdeburga nie potrzebują zbyt wiele, aby znaleźć sobie drogę do bramki. Potrafią stworzyć sobie klarowną sytuację, wykonując zaledwie dwa-trzy podania. Nasza koncentracja będzie musiała sięgnąć najwyższego poziomu.
Początek spotkania o godzinie 20:45.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A