Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Mateusz Bartkiewicz/Korona Kielce
Fot. Mateusz Bartkiewicz/Korona Kielce
Długosz i Pięczek po Stali: Dziennikarze niepotrzebnie tworzą obraz, w którym wszystko jest dobrze, tylko brakuje ataku
autor
Piotr Szczepanik
2026.07.14 22:22

Po wtorkowym, zremisowanym bezbramkowo przez Koronę sparingu ze Stalą Rzeszów na pytania dziennikarzy odpowiadali Wiktor Długosz i Marcel Pięczek.

Wiktor Długosz:

- Zdecydowanie jesteśmy niezadowoleni z wyniku, bo bezbramkowy remis w meczu z pierwszoligowcem nie przystoi drużynie z Ekstraklasy. Wydaję mi się, że zdobyliśmy jednak dużo materiału do analizy. Pracujemy nad nowymi schematami, nowymi zachowaniami i to się jeszcze zazębia. Myślę, że taki sparing był nam potrzebny.

- Jesteśmy zbyt mało skuteczni pod bramką przeciwnika i to jest element, który musimy dopracować. Mamy mało czasu, ale mam nadzieję, że zdążymy do Jagielloni, bo podczas obozu skupialiśmy się głównie na defensywie.

- Zmieniliśmy formację i wszyscy musimy nauczyć się nowych wzorców zachowań, zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Myślę, że dzisiaj wykreowaliśmy wiele sytuacji, ale zabrakło finalizacji, bo wy – dziennikarze – oceniacie to przez pryzmat liczb, a my trochę inaczej. Niemniej jednak wszyscy się zgodzimy, że w takim sparingu powinniśmy strzelać bramki.

- Uważam, że dziennikarze niepotrzebnie tworzą obraz, w którym wszystko jest dobrze, tylko brakuje ofensywy, ponieważ atakujemy wszyscy i bronimy wszyscy. Wszyscy widzieli, że byliśmy stroną dominującą, natomiast jest to marne pocieszenie w wypadku starcia z pierwszoligowcem. Wszyscy się zgodzimy, że ta skuteczność powinna być lepsza, natomiast stworzyliśmy sobie dzisiaj sporo sytuacji.

Marcel Pięczek:

- Tym meczem wieńczymy nasz obóz w Busku-Zdroju. Cieszy to, że każdy zakończył go w zdrowiu. Przyswoiliśmy wiele nowych wiadomości, schematów, wykonaliśmy sporo dobrej pracy. Jesteśmy zadowoleni, że w trzecim kolejnym sparingu zachowaliśmy czyste konto – to jest aspekt, do którego przykładamy dużą wagę. Uważam, że powoli kreujemy coraz więcej sytuacji strzeleckich, więc przydałoby się zakończyć je golem.

- Zawsze chcemy więcej, więc trener ma rację, jeśli chodzi o ofensywę – mierzymy wysoko. Cieszę się, że każdy jest zdrowy. Z podniesionymi głowami czekamy na następny sparing i początek ligi.

- Zachowania na mojej pozycji zmieniły się po zmianie formacji, ale na boisku jestem w podobnym miejscu. W poprzedniej formacji grałem zarówno jako półlewy stoper, jak i lewy wahadłowy, więc można powiedzieć, że lewa obrona jest połączeniem tych dwóch pozycji, dlatego czuję się dobrze. Wiadomo, pojawiły się nowe schematy czy zachowania na boisku, ale ogólnie jest pozytywnie.

- Czas potrzebny na przyswojenie schematów jest zależny od piłkarza i od jego wymagań. Jesteśmy na najwyższym poziomie rozgrywkowym, dlatego formacja jest mniej istotna, a bardziej to, jacy ludzie wybiegają na murawę. Mierzymy wysoko, mamy świetną drużynę, dlatego widzę to pozytywnie.

Korona Kielce rozegra ostatni sparing przed sezonem 2026/27 w piątek, 17 lipca, o godzinie 15. Rywalem Złocisto-Krwistych będzie spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy – Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Po meczu na kieleckim Rynku odbędzie się oficjalna prezentacja drużyny. 

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ