Śledczy z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali siedem osób, które zajmowały się manipulacją i szantażem intymnymi zdjęciami w sieci. Podejrzani usłyszeli prawie… 900 zarzutów, a postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Opatowie.
Jak informuje posterunkowy Michał Pietraszko z Zespołu Prasowego CBZC, mechanizm działania przestępców był bardzo precyzyjny.
– Według ustaleń śledczych, sprawcy kontaktowali się z pokrzywdzonymi przez popularne komunikatory – podszywając się pod atrakcyjne młode kobiety lub mężczyzn. Budowali relacje, które szybko przybierały charakter emocjonalny, a często wręcz intymny. Kolejnym krokiem były wideorozmowy. W ich trakcie „drugie strony” prezentowały się w sposób rozbierany lub częściowo rozebrany i zachęcały rozmówców do odwzajemnienia zachowań – przekazuje policjant.
Obraz z takich wideorozmów był rejestrowany, a później zaczynał się szantaż. Ofiary dostawały groźby publikacji nagrań w mediach społecznościowych, wysłania ich rodzinie, znajomym lub rozpowszechnienia w internecie. W wielu przypadkach presja była tak silna, że pokrzywdzeni ulegali szantażom. Ale to nie jedyny schemat działania przestępców.
– Drugi opierał się na emocjach i zaufaniu. Sprawcy podszywali się pod osoby przebywające za granicą, znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej – chore, zadłużone lub potrzebujące środków na przyjazd do Polski. Wzbudzali współczucie i poczucie więzi, a następnie wyłudzali pieniądze. Przelewy sięgały w niektórych przypadkach łącznie ponad 200 tysięcy złotych od jednej osoby – wyjaśnia Pietraszko.
Śledczy ustalili, że do procederu wykorzystywano liczne rachunki bankowe, często należące do osób trzecich. Dotychczas policjanci ujawnili przelewy na kwotę… 1,35 miliona złotych.
– W sprawie występuje 14 podejrzanych. Wobec siedmiu z nich, prokurator zawnioskował o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztowania na okres trzech miesięcy. Wnioski te zostały uwzględnione przez Sąd Rejonowy w Opatowie. Łącznie prokurator przedstawił podejrzanym 891 zarzutów związanych przede wszystkim z podżeganiem i pomocnictwem do oszustw i wymuszeń rozbójniczych oraz z praniem pieniędzy – kwituje funkcjonariusz.
Sprawa ma charakter rozwojowy, śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.