Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
81. rocznica rozbicia więzienia UB w Kielcach. Tym razem bez rekonstrukcji, ale z marszem pamięci
autor
Michał Kita
2026.07.31 22:36

Po raz kolejny uczcili pamięć żołnierzy Armii Krajowej, którzy 4 sierpnia 1945 roku przeprowadzili jedną z najbardziej brawurowych akcji powojennego podziemia niepodległościowego. W piątek (31 lipca) przed dawnym więzieniem przy ulicy Zamkowej w Kielcach odbyły się uroczystości upamiętniające 81. rocznicę rozbicia więzienia UB przez oddział dowodzony przez Antoniego Hedę „Szarego”.

Tegoroczne obchody miały inny charakter niż w poprzednich latach. Organizatorzy zrezygnowali z widowiskowej rekonstrukcji, stawiając przede wszystkim na refleksję i pamięć o uczestnikach akcji.

– Przez siedemnaście lat organizowaliśmy rekonstrukcję historyczną, ale to nie oznacza końca. Kontynuujemy myśl z ubiegłego roku i chcemy przypomnieć historię pułkownika Antoniego Żółkiewskiego „Lina”, który został uwolniony z więzienia, jednak kilka minut później zmarł na zawał serca. Chcemy, aby kielczanie pamiętali również o nim – mówił Dionizy Krawczyński, prezes Stowarzyszenia 

Po części oficjalnej uczestnicy uroczystości przeszli ze zniczami ulicami Zamkową, przez plac Najświętszej Maryi Panny oraz ulicami Jana Pawła II i Ściegiennego na Cmentarz Partyzancki, gdzie spoczywa pułkownik „Lin”.

Dionizy Krawczyński, przypomniał także przebieg samej akcji z 1945 roku. Jak zaznaczył, choć wydarzenie jest powszechnie znane, wiele jego szczegółów wciąż pozostaje mało rozpowszechnionych.

– Inicjatorem akcji był Stefan Gązio „Kos”, który polecił Antoniemu Hedzie „Szaremu” przygotowanie uderzenia na więzienie. Do akcji skierowano również oddziały z Inspektoratu Radomskiego. Grupa szturmowa weszła na teren więzienia od strony ulicy Zamkowej, podczas gdy inne oddziały zabezpieczały najważniejsze punkty miasta – przypomniał.

Jak wyjaśniał, partyzanci opanowali także budynek ówczesnej poczty, wystawili posterunki w rejonie dzisiejszego Kieleckiego Centrum Kultury i mostku nad Silnicą oraz skutecznie powstrzymali próbujących interweniować żołnierzy sowieckich.

– Nie udało się uwolnić wszystkich więźniów. Nie rozbito drzwi do trzech cel, ponieważ zabrakło materiałów wybuchowych. Mimo to była to jedna z najodważniejszych i najlepiej przeprowadzonych akcji polskiego podziemia niepodległościowego po zakończeniu II wojny światowej – podkreślił Dionizy Krawczyński.

Podczas odwrotu doszło również do tragicznych wydarzeń. Ciężko ranny został jeden z uczestników akcji, pseudonim „Krugulec”, który po zatrzymaniu zmarł następnego dnia w więzieniu. Kilka minut po uwolnieniu zmarł także pułkownik Żółkiewski „Lin”, którego grób znajduje się na Cmentarzu Partyzanckim w Kielcach.

W tym roku obchody rocznicy zostały podzielone na dwa dni. W niedzielę , 2 sierpnia, w bazylice katedralnej w Kielcach odprawiona zostanie Msza Święta w intencji żołnierzy Antoniego Hedy „Szarego”. Po nabożeństwie uczestnicy wraz z pocztami sztandarowymi przejdą pod bramę dawnego więzienia, gdzie przy tablicy upamiętniającej akcję złożone zostaną kwiaty i zapalone znicze. Zaplanowane zostało również wystąpienie Teresy Stopkiewicz, córki gen. Hedy, a także krótki program artystyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Radoszycach,

Organizatorami uroczystości są Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Kielce, Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach oraz Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach.

Rozbicie więzienia Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach miało miejsce w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 roku i zostało przeprowadzone przez Ruch Oporu Armii Krajowej, pod dowództwem Antoniego Hedy „Szarego”. Wzięło w nim udział 200 żołnierzy AK. Dzięki temu uwolniono aż 354 więźniów. 

 

GALERIA

CZYTAJ DALEJ