Psy, koty i inne pupile pojawiły się dziś przed Kościołem Akademickim św. Jana Pawła II w Kielcach. Wszystko za sprawą wyjątkowego wydarzenia związanego ze wspomnieniem św. Franciszka z Asyżu. Właściciele mogli przyprowadzić swoje zwierzęta, by te otrzymały błogosławieństwo.
Jak tłumaczy ks. dr hab. Rafał Dudała, rektor kościoła, nie jest to jednak nowy pomysł.
– Nie tworzymy nowej tradycji. Jeżeli sięgniemy do tradycji naszych ojców, to znajdujemy bardzo wyraźne zachęty, ale także historyczne i teologiczne przywołania do tego, aby zwierzęta błogosławić – mówi ks. Rafał Dudała.
Jak dodaje, dawniej takie praktyki były szczególnie mocno związane z życiem na wsi.
– Nasi dziadkowie wychodzili na pole ze zwięrzetami, błogosławili je, wbijali krzyżyki, dzielili się z nimi opłatkiem. Ta koegzystencja ludzka i zwierzęca była też wynikiem współodpowiedzialności za pracę fizyczną – tłumaczy duchowny.
Dziś podobne wydarzenie odbyło się jednak w centrum miasta.
– Nawiązujemy do tej tradycji i ją przywołujemy. A że nie na wsi, tylko w mieście? No tak się stało – podsumowuje ks. Dudała.
W wydarzeniu uczestniczyły również organizacje zajmujące się pomocą bezdomnym zwierzętom. Swoją działalność prezentowała m.in. Fundacja Na Rzecz Zwierząt „Obok Nas” im. Karoliny Siedleckiej.
– Na co dzień zajmujemy się opieką nad zwierzętami, które są porzucone, które potrzebują naszej pomocy, które są ranne. Pracy mamy sporo – mówi Anna Anna Studzińska, fundatorka organizacji.
W wydarzeniu wzięło udział także Schronisko „Ogonki”. Dla jego przedstawicieli była to przede wszystkim okazja, by pokazać mieszkańcom psy czekające na nowe domy. Przy okazji zorganizowano również zbiórkę karmy.
– Ze względu na nasze psiaczki, żeby je pokazać. Może ktoś będzie miał chęć zaadoptować. Z chęcią pomocy dla schroniska jest też zbiórka. Jeśli chodzi o karmę, to dla nas duża pomoc – mówi Dagmara Galińska.
„Ogonki” ma obecnie około 70 psów i 30 kotów, które można adoptować.
Dzisiejsza „Niedziela Świętego Franciszka” była już piątą w diecezji kieleckiej.