Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Młynarska-Papaj: Zgubiły nas błędy własne

piątek, 30 października 2020 21:07 / Autor: Damian Wysocki
fot. Patryk Ptak
Damian Wysocki

– Budowa drużyny musi potrwać. Widać sporo niezrozumienia, szczególnie w ataku pozycyjnym. To nie jest tak, że kupimy dwie zawodniczki i zaraz będzie z tego zespół. Nad wszystkim trzeba popracować – powiedział Paweł Tetelewski, trener Korony Handball, po przegranym meczu z AZS-em AWF Warszawa.

Kieleckie szczypiornistki, mające superligowe aspiracje, przegrały w swojej hali 19:25. Od początku miały olbrzymie problemy z kreowaniem gry ofensywnej. Jeśli już dochodziły do czystych sytuacji, to wielokrotnie przegrywały pojedynki z bramkarką „Akademiczek” – Agnieszką Kuźmicką.

– Na pewno to jakaś delikatna niespodzianka. Przed meczem wiedzieliśmy, że zmierzymy się z dobrym zespołem, który też myśli o awansie. Widać, że potrafią grać w piłkę ręczną. My zaczynamy budowę zespołu. Raptem dwa treningi miała z nami Alesia Mihdaliova. Przez dwa dni nie ćwiczyła Marta Rosińska. Łatwo ocenia się po wyniku, ale też mamy swoje problemy. Z biegiem czasu, z każdym treningiem, będziemy wyglądać lepiej – wyjaśniał Paweł Tetelewski.

– Zabrakło nam rzutu z drugiej linii. Nie mogliśmy przebić się przez obronę. Mimo takiego wyniku, tak słabej gry, mieliśmy sporo stuprocentowych sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Popełniliśmy za dużo błędów własnych – uzupełniał szkoleniowiec kieleckiej drużyny.

– Mamy na tyle dobre zawodniczki, że nawet jeśli nie trenowałyśmy ze sobą zbyt dużo, to wszystko powinno wyglądać zdecydowanie lepiej. Popełniłyśmy za dużo błędów własnych, które nas zgubiły. Nie rzucone stuprocentowe sytuacje, wyrzucone podania, niezebrane piłki, to wszystko zemściło się na wyniku – tłumaczyła Agnieszka Młynarska-Papaj, rozgrywająca Korony Handball.

Nowy numer!
46/2020 46/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO