W sobotę, 8 sierpnia, Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Legią Warszawa w meczu trzeciej kolejki PKO BP Ekstraklasy.
W ubiegły weekend Złocisto-Krwiści nie rozegrali ligowego meczu z Górnikiem Zabrze, ponieważ drużyna ze Śląska złożyła wniosek o przełożenie tego spotkania. W pierwszej kolejce kielczanie zmierzyli się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, przegrywając 0:1.
Bramkarz “żółto-czerwonych” – Xavier Dziekoński – żałował, iż drużyna nie mogła się szybko zrehabilitować po porażce w Białymstoku, lecz jednocześnie powiedział, że dzięki temu zespół mógł spokojnie trenować i poprawić błędy w grze:
- Szkoda, że ten mecz z Górnikiem był przełożony, bo po porażce człowiek chce się jak najszybciej zrehabilitować, ale przez te dwa tygodnie mogliśmy się dotrzeć poprzez intensywne treningi. Mam nadzieję, że przyniesie to pozytywny efekt.
Trener Jacek Zieliński nie ukrywał, że zespół wykonał sporo pracy przez ostatnie dwa tygodnie, lecz nie wiedział, czy udało się rozwiązać problem słabej skuteczności kielczan:
- Czy te dwa tygodnie treningów przyniosły rozwiązanie naszych problemów w ofensywie? Trudno powiedzieć, bo to się okaże dopiero w sobotę. To jest proces, który ciągle trwa. Sporo nad tym pracujemy, analizujemy, pokazujemy zawodnikom, co można poprawić. Wierzę, że prędzej czy później to przyniesie efekty i mam nadzieję, że pojawią się one już w meczu z Legią.
Dobrą informacją jest fakt, iż wszyscy piłkarze powinni być do dyspozycji 65-latka. Niestety, jedynym nieobecnym w sobotnim spotkaniu może być jeden z liderów drużyny – Tamar Svetlin. Słoweniec jest podmiotem zainteresowań francuskiego AS Saint-Etienne, o czym pisaliśmy tutaj.
Doświadczony szkoleniowiec przyznał, że szerszy wachlarz możliwości pozwala mu na dokonanie zmian w wyjściowym składzie:
- Po przegranym meczu zawsze się szuka nowych rozwiązań czy bodźców. Stjepan Davidović, Nono oraz Slobodan Rubezić powrócili po kontuzjach. Już od dwóch tygodni z drużyną trenuje Morgan Fassbender, więc mam zdecydowanie większe możliwości manewru i myślę, że zmiany będą. Ta czwórka jest już gotowa, aby grać.
Opiekun Złocisto-Krwistych wyróżnił wysoką rangę spotkań z Legią, podkreślając obecną formę Wojskowych. Drużyna prowadzona przez Marka Papszuna wygrała dwa pierwsze ligowe starcia, w których mierzyła się z Pogonią Szczecin oraz Zagłębiem Lubin, i jest obecnie liderem tabeli:
- Mecze z Legią są nieodłączną częścią historii klubu. Te starcia zawsze są ciekawe i wywołują duże emocje, bo, co by nie mówić, Legia budzi takie emocje w całej Polsce. Niewątpliwie jest to marka. Trzeba przyznać, że jest to zespół, który zaczął bardzo dobrze tę rundę – jest liderem Ekstraklasy. Można także zauważyć sporą stabilizację w składzie. Zdajemy sobie sprawę, że jest to spotkanie wysokiej rangi w najlepszym czasie antenowym i z kompletem publiczności na trybunach, dlatego będziemy chcieli doskoczyć do tego poziomu.
65-latek zaznaczył, że potyczka z Legią będzie się różniła od tej z Jagiellonią pomimo faktu, iż oba zespoły należą do ligowej czołówki:
- To będą zupełnie inne mecze, natomiast nie ulega wątpliwości, że obie drużyny należą do ligowej czołówki. Musimy być bardziej skuteczni w ofensywie, wykorzystywać swoje okazje i przede wszystkim musimy być bardziej dokładni w defensywie, ponieważ w meczu z Jagiellonią wyglądało to dobrze, ale nie ustrzegliśmy się błędów. Szczególnie w końcówce, kiedy straciliśmy bramkę. Musimy to zmienić.
Według Zielińskiego największymi atutami Legionistów są stabilny, niezmienny skład oraz stałe fragmenty gry:
- My się zamierzamy trzymać swojego planu, natomiast wiadomym jest, że pojedynki z drużynami prowadzonymi przez Marka Papszuna często są specyficzne, bo grają one według określonego schematu. Pewne elementy gry są powtarzalne i można się na nie przygotować, jednakże nie jest to żadne ułatwienie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że obecnie najmocniejszą stroną Legii jest stabilizacja, ponieważ nie wykonano większych zmian w składzie zespołu. Drugą kwestią są stałe fragmenty gry, gdyż potrafią je bardzo dobrze wykorzystywać. Będziemy na to przygotowani.
Z perspektywy kibiców ważną informacją jest fakt dwuetapowej kontroli biletów przed wejściem na stadion. Klub prosi kibiców o zabranie dokumentu tożsamości uprawniającego do skorzystania z biletu ulgowego oraz jak najszybsze dokonanie niezbędnych zmian.
Jeśli pojawią się związane z tym nieprawidłowości, nie będzie można wejść na stadion, jednakże za odpowiednią dopłatą będzie można wymienić wejściówkę ulgową na normalną w sklepie kibica lub w kasach biletowych przed stadionem.
Korona Kielce zajmuje obecnie 16. miejsce w ligowej tabeli, nie mając na koncie ani jednego punktu, a Legia Warszawa przewodzi stawce z kompletem sześciu oczek.
Początek spotkania o godzinie 20:15. Nieobecnych na Exbud Arenie zachęcamy do włączenia transmisji na antenie Radia eM Kielce oraz na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A