– Celem samym w sobie jest przygotowanie się do spotkania z Górnikiem. Ta gra kontrolna ma nam dać odpowiedź, czym obecnie dysponujemy w przygotowaniach do tego meczu. Będzie odbywało się to w ramach normalnej jednostki treningowej, ale mimo wszystko zagrają ci, którzy są najbliżej wyjściowej "jedenastki". Mamy ten handicap, że drużyna rezerw w tym samym gra dniu gra sparing w Staszowie, więc część zawodników w nim wystąpi, aby zaliczyć kolejne minuty i być w optymalnej dyspozycji – wyjaśnia Mirosław Smyła, trener kieleckiej drużyny.
Sobotni sparing z Radomiakiem rozpocznie się o godz. 15.