Sandra Drabik z Kick Boxingu Kielce odpadła w ćwierćfinale 61. Memoriału im. Istvana Bocskaia w Debreczynie. Brązowa medalistka ostatnich mistrzostw Europy musiała uznać wyższość wschodzącej gwiazdy boksu olimpijskiego - Chinki Yuan Chang.
Młodzieżowa mistrzyni świata wygrała z Kielczanką niejednogłośnie na punkty 4:1. - Sędziowie słusznie punktowali, bo Chinka była po prostu lepsza - powiedziała po walce w rozmowie z portalem polskiboks.pl Sandra Drabik. - Jeszcze nie jestem w formie startowej, co było widać w ringu - spóźniałam się, byłam za wolna. Na pewno podczas następnego turnieju w Sofii będzie dużo lepiej - dodawała zawodniczka Kick Boxingu Kielce.
za: polskiboks.pl