Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Puchar jest nasz!
Piotr Natkaniec
2015 kwietnia 26, 17:51

Puchar Polski ponownie wędruje do Kielc! Vive Tauron obroniło tytuł, chociaż była to prawdziwa droga przez mękę. Przez zdecydowaną większość meczu prowadziła Orlen Wisła, sędziowie pokazali aż szesnaście dwuminutowych kar, mało tego - przez połowę spotkania kielczanie musieli radzić sobie bez Michała Jureckiego i Piotra Grabarczyka, którzy dostali czerwone kartki. Ale udało się. Mecz zakończył się wynikiem 26:23.

Mimo, że od początku spotkania tempo było wysokie i obie ekipy konstruowały ładne dla oka akcje, tablica świetlna pokazywała po pierwszym kwadransie dość skromny wynik – 3:4. Swój koncert grali bramkarze. Zarówno Sławomir Szmal jak i Rodrigo Corrales zaliczyli sporo udanych interwencji, ale to wyczyn tego drugiego będzie pokazywany młodym golkiperom jako przykład tego, jak wyjść – nomen omen – obronną ręką nawet z największej opresji. Hiszpan w pięć sekund wybronił trzy rzuty kielczan, jeden po drugim.  W drugiej części meczu wyjął także dwa rzuty karne.

Oprócz bramkarzy napracowali się sędziowie. Aż szesnaście razy wysyłali piłkarzy na przymusowy dwuminutowy odpoczynek. Trzy razy ukarani w ten sposób zostali Piotr Grabarczyk i Michał Jurecki. Regulamin w takich przypadkach jest bezlitosny – odesłanie do szatni. Nerwy puszczały także „Nafciarzom”. Był moment, że przez kilkanaście sekund musieli grać… trójką w polu.

Przez większość czasu to Orlen Płock przeważał – Vive Tauron objął prowadzenie dopiero na trzy minuty przed końcem pierwszej części, ale tylko po to, żeby oddać je tuż po wznowieniu gry. Znakomite zawody rozgrywał Angel Montoro, który co rusz bombardował bramkę „Kasy”. W kieleckiej drużynie na wyróżnienie zasłużyli Tomasz Rosiński i Karol Bielecki. To właśnie po rzucie tego drugiego (łącznie zaliczył aż dziewięć trafień) Vive Tauron w 50. minucie ponownie wyszło na prowadzenie. Nie oddało go już do samego końca.

Vive Tauron Kielce – Orlen Wisła Płock 26:23 (11:9)

 

Szmal, Sego – Grabaczyk, Jurecki 1, Tkaczyk, Reichmann, Chrapkowski 1, Aginagalde 1, Bielecki 9, Jachlewski 2, Strlek 4, Buntić 1, Musa, Zorman, Rosiński 5, Cupić 2

 

Corrales, Wichary, Morawski – Daszek 1, Racotea 3, Tioumentsev 6, Wiśniewski 1, Pusica, Ghionea 2, Piechowski, Syprzak 4, Zelenović 2, Montoro 4, Nikcević

 

Kary: 14 min – 18 min

Jakub Białek

CZYTAJ DALEJ

0.061 ms