Po ostatnich intensywnych dniach i mocniejszych treningach mecz będzie jak miłe urozmaicenie. W sobotę w ramach 24. kolejki PGNiG Superligi, szczypiorniści PGE VIVE podejmą Chrobrego Głogów.
Mistrzowie Polski w ostatnich dniach mocniej skupili się nad poprawą wydolności i siły.
– Sezon nabiera rozpędu. Musimy utrzymać zespół w ryzach, ale chłopaki mogą złapać trochę luzu w głowie, bo nie mają za dużo taktyki. Dobrze spędziliśmy ten czas – wyjaśnia Uros Zorman, drugi trener PGE VIVE.
– Trochę jesteśmy zmęczeni po tych kilku dniach, ale to takie pozytywne zmęczenie. Czuję się silny i gotowy psychicznie do dalszej pracy. Siłownia i bieganie są bardzo ważne, nie mieliśmy na to wiele czasu w poprzednim miesiącu, gdy rozgrywaliśmy po dwa mecze w tygodniu. Myślę, że teraz będziemy w dobrej formie fizycznej – przekonuje Doruk Pehlivan, turecki lewy rozgrywający kieleckiego zespołu.
W sobotę PGE VIVE podejmie przed własną publicznością Chrobrego Głogów, który wciąż walczy o miejsce gwarantujące udział w play-offach. Drużyna z Dolnego Śląska w środę pokonała przed własną publicznością Gwardię Opole 41:29.
– Trochę zaskoczył nas ten wynik, bo to wyraźna wygrana. To pokazuje, że chcą walczyć o ósemkę. Na pewno będą nas chcieli czymś zaskoczyć, zagrać twardo, ale my gramy i siebie, każdy zna nasze cele – skwitował drugi szkoleniowiec PGE VIVE.
Sobotnie spotkanie w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 16.