Uraz pomocnika Korony Kielce Nabila Aankura, z którego powodu musiał przedwcześnie zakończyć pojedynek z Jagiellonią Białystok nie jest zbyt groźny. Marokańczyk z francuskim paszportem ma krwiaka na mięśniu czworogłowym. - Nic wielkiego się nie wydarzyło. Nabil przechodzi zabiegi i do treningów powinien wrócić w czwartek – powiedział w rozmowie z Radiem eM Kielce Tomasz Wilman, trener Korony Kielce.