W sobotę (21 marca) koszykarze UJK Kielce przegrali na wyjeździe 81:75 (19:19, 28:20, 14:21, 20:15) z MKKS Rybnik w spotkaniu 29. kolejki grupy C II ligi mężczyzn.
Przed tym meczem kieleccy koszykarze mieli serię trzech zwycięstw z rzędu, którą podtrzymali środową wygraną 92:85 z pempaVita Resovią Rzeszów.
Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana i zakończyła się remisem po 19. Jednakże w drugiej odsłonie spotkania lepiej na parkiecie prezentowali się gospodarze, co pozwoliło im prowadzić do przerwy 47:39.
Początek drugiej połowy okazał się lepszy dla Akademików, którzy w większości odrobili straty. Przed ostatnią kwartą na tablicy widniał wynik 61:59 dla rybniczan. Okazała się ona jednak lepsza dla zawodników MKKS-u, którzy wygrali to starcie 81:75.
Najskuteczniejszym zawodnikiem w kieleckiej drużynie był Wojciech Pisarczyk, który zdobył 17 punktów.
Tak spotkanie podsumował trener kielczan - Rafał Gil:
- W pierwszej połowie nie mogliśmy złapać rytmu. Po dobrych akcjach nie trafialiśmy nawet prostych rzutów, słabo wracaliśmy do obrony i do tego złapaliśmy sporo fauli. Przy ograniczonej rotacji (brak Dominika Wesołka, Mateusza Czemerysa i dziś też Maćka Flisiaka) był to problem. Druga połowa to mecz ofiarnej walki z dwóch stron. Szacun dla chłopaków za ten wysiłek. Przy stanie 71:71 mieliśmy kilka akcji na wygranie meczu, decydowały małe rzeczy, gospodarze zagrali ten fragment lepiej.
UJK Kielce znajduje się na czwartym miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem 48 punktów. Akademicy rozegrają następne spotkanie w sobotę, 28 marca, o godzinie 18. Ich rywalem w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportu przy ulicy Uniwersyteckiej 21 będzie drużyna KKS Zagłębia Sosnowiec.