W sobotę, 24 października, Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe KGHM Chrobrym Głogów w meczu ósmej serii gier Lotto Superligi.
W poprzedni weekend kielczanie mieli wolne od ligowych zmagań ze względu na wcześniejsze rozegranie zaplanowanego na tę kolejkę spotkania ze Śląskiem Wrocław. Odbyło się ono 30 września, a Żółto-Biało-Niebiescy wygrali je 43:26.
Nie oznaczało to jednak wolnego od rywalizacji, ponieważ w minioną środę kielczanie zmierzyli się ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern w starciu piątej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, wygrywając potyczkę 32:30.
Głogowianie przegrali natomiast w tym samym dniu 28:29 z Netland MKS-em Kalisz.
Drugi trener Industrii – Kamil Siedlarz – stwierdził, że w tym sezonie Chrobry jest w dobrej dyspozycji i będzie chciał sprawiać liczne niespodzianki:
- Zespół z Głogowa jest rozpędzony w tym sezonie. Bardzo dobrze rozpoczęli rozgrywki. Przegrali tylko z Wisłą Płock [wypowiedź pochodzi z poniedziałku – przyp. red.], a ich strata do przeciwnika i tak nie była duża, więc jest to drużyna, która będzie chciała sprawiać niespodzianki. Pokazali także, że potrafią grać ciekawą piłkę ręczną.
Bramkarz kielczan – Adam Morawski – dostrzegł, że w kadrze zespołu z Głogowa nie dochodzi do zbyt wielu zmian, dzięki czemu może ona się stabilnie rozwijać:
- Jestem pewien, że Chrobry dostrzegł swoją szansę na udany sezon. W nadchodzącym starciu będą chcieli się pokazać z jak najlepszej strony, ponieważ nie mają nic do stracenia. Ponadto ich kadra jest bardzo stabilna. Pomiędzy sezonami nie dochodzi tam do zbyt wielu zmian, więc budują siłę zespołu już od dłuższego czasu. Szanujemy ich za dotychczasowe osiągnięcia, natomiast musimy realizować swój plan, dlatego jedziemy do Głogowa po zwycięstwo.
Oceniając rywala, były reprezentant Polski ciepło wypowiadał się o jednym z liderów głogowskiej drużyny, Pawle Paterku, podkreślając, że zasłużył on na powołanie do reprezentacji Polski:
- Niedawno zobaczyłem, że Paweł wrócił do reprezentacji i bardzo się z tego cieszę, ponieważ obecnie jest w bardzo dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że podczas zgrupowania pokaże pełnię swoich umiejętności i utrzyma swoje miejsce, gdyż jest to zawodnik, który jeszcze może się rozwinąć i grać w lepszym klubie, czego z całego serca mu życzę. Będziemy musieli zwrócić na niego uwagę, jednakże nie możemy zapomnieć o innych zawodnikach. Bramkarze są równi, skrzydłowi prezentują się dobrze, dlatego musimy być skoncentrowani na swojej pracy.
Trener Siedlarz zaznaczył, że nie można porównać spotkania Wisły z Chrobrym do nadchodzącego starcia, ponieważ każdy mecz rządzi się swoimi prawami:
- Mecz meczowi jest nierówny – każde spotkanie ma swoją historię. Nie zapominajmy, że takie zespoły jak Industria, Wisła czy Wybrzeże muszą inaczej dysponować siłami ze względu na grę w europejskich pucharach. Pod tym kątem słabsze drużyny mają o wiele łatwiejsze zadanie, dlatego te starcia z pucharowiczami mają różne przebiegi. Myślę, że nie powinniśmy patrzeć na potyczkę Wisły z Chrobrym, tylko konsekwentnie realizować swój plan i wygrać ten mecz jak największą liczbą bramek.
Asystent Krzysztofa Lijewskiego przyznał, że Żółto-Biało-Niebiescy nie mają łatwego terminarza i wymaga on pokonania sporej liczby kilometrów:
- To będzie trudny tydzień, ponieważ po powrocie z Lucerny od razu udamy się do Głogowa, a więc dystans, który będziemy musieli pokonać, jest duży. Ponadto mecz rozpoczyna się dopiero o godzinie 20:30, tak że będziemy musieli być cierpliwi.
Początek spotkania o godzinie 20:30.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A