Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
D. Dujszebajew przed ostatnim meczem w koszulce Industrii w Hali Legionów: Mam nadzieję, że zdobędziemy tytuł w Kielcach
autor
Piotr Szczepanik
2026.05.30 19:57

W niedzielę, 31 maja, Industria Kielce zmierzy się z Orlen Wisłą Płock w drugim meczu finałowym Orlen Superligi. Może to być ostatni mecz Daniela Dujszebajewa w żółto-biało-niebieskich barwach, który latem zamieni Kielce na niemieckie Melsungen.

Hiszpan liczy na to, że uda się wygrać mecz i zamknąć piękną klamrą siedmioletni pobyt w stolicy regionu:

- Mam nadzieję, że zagramy równie dobrze jak przed tygodniem i zdobędziemy mistrzostwo. Jak możemy zrobić to tutaj, to nie chcemy już jechać do Płocka.

- Staram się nie myśleć o tym, że jest to mój ostatni mecz w Hali Legionów jako zawodnika Industrii. Mam nadzieję, że wygramy i będzie to mój ostatni mecz w Kielcach. Obecnie jestem skupiony na pracy, którą musimy wykonać, więc na podsumowanie przyjdzie czas po zakończeniu sezonu. – dodał Dujszebajew.

28-latek wtórował trenerowi Krzysztofowi Lijewskiemu i Aleksowi Vlahowi, przyznając, że drugie starcie będzie trudniejsze od tego pierwszego:

- Oczywiście. Wszyscy sądzimy, że pierwsze spotkanie było bardzo dziwne, ponieważ nikt się nie spodziewał takiego wyniku. Będąc szczerym, to sam byłem zaskoczony takim rezultatem. W ostatnich latach dość często przegrywaliśmy z Wisłą, ale zawsze były to mecze na styku, dlatego każdy z nas oczekiwał takiego starcia. Jednakże myślę, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty i musimy pozostać na tych dobrych torach.

Rozgrywający zaznaczył, że kluczem do sukcesu może być wysoka intensywność, która była jednym z atutów Iskry w spotkaniu w Płocku:

- Kiedy pewien aspekt jest Twoją mocną stroną, musisz go powtórzyć lub przynajmniej próbować go powtórzyć. Nie ukrywam, że będzie nam trudniej, ponieważ rywale będą już na to przygotowani i będą chcieli dać więcej z siebie.

Dodał także, że bardzo istotna będzie gra w defensywie:

- Nie wiem, czy możemy zagrać lepiej w obronie, ale musimy się starać. W pierwszym meczu Wisła rzuciła nam 25 bramek, kiedyś było tak, że rzucili tylko 20. Musimy współpracować – zarówno my, jak i bramkarze – i zagrać podobnie jak w Płocku. Jeśli golkiperzy pomogą, to będzie wspaniale. Ta obrona, jaką zaprezentowaliśmy tydzień temu, była bardzo dobra.

Młodszy z braci Dujszebajewów nie ukrywał, że na drużynie będzie ciążyć bardzo duża presja związana z faktem możliwości zdobycia tytułu mistrzowskiego po trzech latach przerwy:

- Przed takim meczem dużo rozmawiamy o taktyce czy psychice, ale finalnie wygrywa drużyna, która zostawia serce na parkiecie. Myślę, że to jest to, czego nam w ostatnich latach kilka razy zabrakło, a Wisła to pokazywała. Był moment, kiedy uwierzyliśmy, że zawsze będziemy z nimi wygrywać, lecz w końcu nadeszła porażka. Musimy dać z siebie wszystko, aby znów wrócić na tron.

Jednakże zapewnił, że zespół jest bardzo zmotywowany i skoncentrowany na tym, aby wygrać mecz, a tym samym odzyskać tytuł:

- Myślę, że zespół ma jasno wyznaczony cel, a jest nim zdobycie mistrzostwa. Jesteśmy bardzo skupieni i nasze oczy patrzą tylko w tym kierunku.

Początek spotkania o godzinie 12:30. Transmisja w Radiu eM Kielce i na emkielce.pl.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ