Policjanci ustalają przyczynę pożaru, do którego doszło w nocy z 30 na 31 sierpnia w budynku produkcyjno-magazynowym prywatnej firmy przy ulicy Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej. Być może było to podpalenie.
Jak informuje nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej, do zdarzenia doszło około północy.
- Operator firmy ochroniarskiej powiadomił służby o uruchomieniu czujki antywłamaniowej na terenie jednej z prywatnych firm w Skarżysku-Kamiennej. Zgłoszenie dotyczyło obiektu znajdującego się w pobliżu magazynu, w którym składowane były elementy elektroniczne. Po przybyciu na miejsce policjanci potwierdzili, że wewnątrz budynku doszło do pożaru. Zakład był w tym momencie zamknięty – relacjonuje nadkom. Anna Sławińska.
Na miejscu byli obecni również strażacy, którzy odłączyli prąd do obiektu, ugasili pożar, oddymili obiekt i sprawdzili budynek kamerą termowizyjną. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
W akcję zaangażowanych było pięć zastępów straży pożarnej, a działania trwały około dwie godziny.
Obecnie na miejscu pracują policjanci, którzy prowadzą oględziny z wykorzystaniem drona z kamera termowizyjną. Ustalają, co się wydarzyło wewnątrz budynku i w jaki sposób doszło do pożaru. Niewykluczone, że doszło do podpalenia.