W nocy z soboty na niedzielę przestawiliśmy zegarki z godziny 2.00 na 3.00. Przejście z czasu zimowego na letni oznacza nie tylko zmianę wskazówek zegara, ale także nagłe przesunięcie rytmu dobowego organizmu. Eksperci podkreślają, że może to wpływać na samopoczucie, jakość snu oraz koncentrację nawet przez kilka dni.
Jak informuje w swoich mediach społecznościowych Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach, przejście na czas letni może negatywnie wpływać na jakość snu i czujność jeszcze przez kilka dni po zmianie. W pierwszych dniach po przestawieniu zegarków wiele osób może odczuwać trudności z zasypianiem, senność i zmęczenie w ciągu dnia, spadek koncentracji, rozdrażnienie czy wolniejszy czas reakcji. Ma to szczególne znaczenie w sytuacjach wymagających refleksu i skupienia, między innymi podczas prowadzenia samochodu, w pracy, w szkole czy w trakcie wykonywania codziennych obowiązków.
Z medycznego punktu widzenia wiosenna zmiana czasu bywa także łączona ze zwiększonym ryzykiem wypadków drogowych, zaburzeń nastroju oraz zdarzeń sercowo-naczyniowych w pierwszych dniach po przejściu na czas letni. Najbardziej odczuwają ją dzieci i młodzież, seniorzy, osoby z zaburzeniami snu, pracownicy zmianowi oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi.
W tym czasie warto szczególnie zadbać o higienę snu i codzienny rytm dnia. Pomóc może zachowanie regularnych godzin snu i pobudki, ograniczenie wieczorem korzystania z telefonu, komputera czy telewizora, a także poranne korzystanie z naturalnego światła dziennego. Specjaliści zalecają również unikanie kofeiny w godzinach popołudniowych i wieczornych oraz zadbanie o aktywność fizyczną i regenerację.