Aż 83 pożary traw odnotowano tylko w jednym dniu w województwie świętokrzyskim. W skali tygodnia te liczby są znacznie większe. Strażacy apelują i przypominają o zagrożeniach jakie niesie za sobą podpalanie nieużytków i łąk.
- Wiele osób myśli, że wypalanie traw użyźnia glebę. Tymczasem jest odwrotnie. Ogień wyjaławia glebę, niszczy mikrośrodowisko a do tego może doprowadzić do tragedii. Bo nawet niewielki płomień może szybko się rozprzestrzenić niszcząc wszystko co napotka na swojej drodze, a więc lasy, gospodarstwa domowe. Co najgorsze, może doprowadzić do śmierci ludzi -tłumaczy kpt. Michał Świąder, pełniący obowiązki zastępcy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Należy pamiętać, że wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.