Kompletnie nieodpowiedzialny kierowca ciężarówki wpadł wczoraj, 1 czerwca, w ręce policjantów dzięki czujności świadków. Badanie alkomatem 33-letniego mężczyzny wykazało ponad trzy promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż przed godziną 13 w Połańcu. Na jednej ze stacji benzynowych kierowca ciężarówki cofając uszkodził latarnię.
– Świadkowie nabrali podejrzeń co do stanu trzeźwości kierującego. Siedzący za kierownicą 33-latek został przez nich ujęty i czekał na przyjazd policjantów. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Urządzenie wskazało nie lada wynik, bo ponad 3,3 promila alkoholu – informuje st. asp. Joanna Szczepaniak z KPP w Staszowie.
33-latek okazał się mieszkańcem Podkarpacia. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, grozi mu do trzech lat więzienia.