Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Najwięcej nielegalnych pracowników w Świętokrzyskiem to Ukraińcy. Ale są też inni, z naprawdę egzotycznych krajów
autor
Aleksandra Rękas
2019 lipca 30, 09:58

Kielecki Oddział Straży Granicznej sprawdza, czy pracownicy zatrudnieni w naszym województwie  mają wymagane zezwolenia.  W 2018 r. odnotowano 505 nielegalnie zatrudnionych cudzoziemców.

- Kontrolowanie legalności zatrudnienia obcokrajowców to główny obszar pracy Straży Granicznej. Sprawdzamy zarówno pracodawców, jak i osoby podejmujące pracę - informuje mjr SG Dorota Kądziołka, rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.  - Weryfikujemy dokumenty, sprawdzamy czy pracodawca zgłosił fakt zatrudniania cudzoziemca, czy pracownicy mają zezwolenia. Kontrolujemy też legalność pobytu. Nakładamy kary zarówno za nielegalne powierzenie jak i wykonywanie pracy; wynoszą one do 30 tysięcy zł. Kontrole są bardzo częste, we wszystkich placówkach mamy wyspecjalizowane komórki, które na co dzień sprawdzają legalność pracy - podsumowuje  Kądziołka.

W 2017 roku funkcjonariusze SG w Kielcach 600 razy sprawdzali, czy cudzoziemcy pracują legalnie. Ujawnili 162 osób, które nie miały potrzebnych dokumentów.  Dla porównania, w 2018 kontroli było już 1600 i 505 obcokrajowców pracowało z naruszeniem przepisów zatrudnienia. Około 95 procent tych osób to Ukraińcy, reszta cudzoziemców pochodziła z Maroka, Indii, Pakistanu i Bangladeszu. Obcokrajowcy pracowali w budownictwie, transporcie, handlu. Przyłapani na nielegalnej pracy dostawali mandaty, w niektórych przypadkach kierowane były wnioski do sądu o ukaranie, wydawano decyzje o powrocie do kraju a nawet o zakazie wjazdu do Polski od roku, do trzech lat.

Reklama

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,16
98
6,70
ON
7,37
LPG
3,94
ORLEN
Żytnia 1A, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ