Skontaktowali się z nią rzekomi pracownicy banku, w efekcie straciła aż 80 tysięcy złotych. Na celownik oszustów trafiła mieszkanka powiatu opatowskiego.
Kobieta zgłosiła się do opatowskich mundurowych w sobotę, 11 kwietnia. A oszuści skontaktowali się z nią dzień wcześniej. Konsultantka przekazała jej, że mogło dojść do próby oszustwa i zleciła zalogowanie się do swojej aplikacji bankowej.
– W związku z tym, że środki na koncie stanowiły niską kwotę, „pracownica banku” namówiła kobietę, aby ta zwiększyła limit kredytu odnawialnego, co też uczyniła. Następnie, zgodnie z poleceniami, wygenerowała czterokrotnie kody z bankowości elektronicznej, przy użyciu których przestępcy wypłacili całość kwoty znajdującej się na tym koncie, łącznie z zaciągniętym kredytem – informuje st. asp. Katarzyna Czesna-Wójcik z KPP w Opatowie.
Kilka godzin później, do kobiety zadzwonił mężczyzna, który namówił ją do „zabezpieczenia” pieniędzy które miała na drugim koncie bankowym. Niestety, poszkodowana uwierzyła i w tę historię: rozmowy z przestępcami trwały kilka godzin, a straty wyniosły niemal 80 tysięcy złotych.