Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

Rada miasta bez przewodniczącego!

czwartek, 15 stycznia 2026 18:05 / Autor: Maciej Piętka
Rada miasta bez przewodniczącego!
Rada miasta bez przewodniczącego!
Maciej Piętka
Maciej Piętka

Od dziś (15 stycznia) Rada Miasta Kielce… nie ma przewodniczącego. Rajcy odwołali Karola Wilczyńskiego. Nie znaleziono jednak większości do powołania nowego. Teraz radni mają trzydzieści dni na rozwiązanie tej sytuacji – w innym wypadku w sprawę włączy się wojewoda.

Ale zacznijmy od początku…

Rada zadecydowała o odwołaniu Karola Wilczyńskiego stosunkiem głosów 13 „za” przy 11 „przeciw”. Problem w tym, że głosowanie było tajne, więc nie mamy stuprocentowej pewności, kto i jak głosował.

Można jednak domniemywać, że wniosek o odwołanie poparło 11 osób, które zgłosiły projekt pod obrady sesji (9 radnych PiS oraz Maciej Jakubczyk i Monika Kowalczyk). Najprawdopodobniej przeciwko zagłosowało natomiast 10 radnych Koalicji Obywatelskiej.

O wyniku zdecydowała więc trójka radnych (Anna Mazur-Kałuża była nieobecna): Natalia Rajtar oraz Dariusz Gacek i Maciej Bursztein z klubu Perspektywy.

I tu pojawiają się pierwsze schody w liczeniu głosów. Obaj radni Perspektyw twierdzą bowiem, że głosowali przeciwko odwołaniu Wilczyńskiego z funkcji przewodniczącego.

W tym przypadku radnym udało się przynajmniej podjąć jakąś decyzję. Znacznie gorzej było, gdy przyszło do wyboru nowego przewodniczącego.

Zgłoszono dwie kandydatury: ponowną Karola Wilczyńskiego (popartą przez KO) oraz Macieja Jakubczyka (zgłoszonego przez Monikę Kowalczyk, ale z poparciem PiS-u).

Interesująco zrobiło się jednak gdy rajcy musieli podjąć decyzję.

Okazało się bowiem, że obaj kandydaci otrzymali po 12 głosów – zarówno w pierwszym, jak i w powtórzonym głosowaniu. To oznacza ni mniej, ni więcej, że ktoś zagłosował za odwołaniem Karola Wilczyńskiego z funkcji przewodniczącego, by… chwilę później poprzeć jego kandydaturę.

Co teraz?

Radni zdecydowali, że spróbują wybrać nowego przewodniczącego na kolejnej sesji, zaplanowanej na 12 lutego. Jeśli i wtedy nie uda się tego zrobić, po 30 dniach od powstania wakatu do sprawy włączy się wojewoda, który zwoła sesję nadzwyczajną. Jeżeli również ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, po 90 dniach może dojść do odwołania całej rady. Ten scenariusz – przynajmniej na razie – wydaje się jednak mało prawdopodobny.

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO