Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Wspominali czasy stanu wojennego
Dariusz Skrzyniarz
2016.12.13 17:15

Kilkudziesięciu opozycjonistów antykomunistycznych z czasów PRL spotkało się w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia”. Z okazji obchodów 35-lecia obchodów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego wspominali oni wydarzenia sprzed kilku dekad.

- To prawdopodobnie pierwsze takie spotkanie opozycjonistów po latach, głównie internowanych ale też tych, którzy działali gdzieś po kryjomu w podziemiu i nikt za wiele o nich nie wie. Myślę, że takich spotkań bardzo potrzebujemy. Rzeczywistość wciąż dostarcza pewnych wrażeń. Mimo że stan wojenny już dawno minął, to ciągle budzi żywe emocje – mówi Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik kieleckiej delegatury IPN. Takie drobne wydarzenia jak to w „Przystanku Historia” są istotne, ponieważ ludzi, którzy mają różne doświadczenia w walce o niepodległą Polskę jest coraz mniej. - Ważne jest to świadectwo, które trzeba przekazać młodym pokoleniom. Tylko wiedza czyni z nas silny naród, który nie może zostać poddany manipulacjom, a jest ich wokół nas wiele – mówi naczelnik delegatury IPN w Kielcach.

Znaczącym ośrodkiem działalności opozycjonistów na terenie dawnego województwa kieleckiego był Ostrowiec Świętokrzyski. To dlatego, że wielu ludzi związanych z „Solidarnością” pracowało w tamtejszej hucie. Oczywiście załogi zakładów w Kielcach, Starachowicach czy w Skarżysku-Kamiennej również nie były obojętne na to co się działo w kraju.

Jednym z kieleckich opozycjonistów, którego powinna znać znaczna grupa mieszkańców stolicy regionu był Zygmunt Pęksyk. Stan wojenny zastał go w Warszawie. Jako członek Konfederacji Polski Niepodległej miał w tych dniach uczestniczyć w pewnej kontrmanifestacji. - Zatrzymałem się u kuzynów, miałem tam przenocować. Nagle zostałem przebudzony. Mówią: „Zygmunt, słuchaj, coś się stało, wojsko na ulicach”. Miałem ze sobą sporo książek i z nimi miałem wkrótce wracać do Kielc. Kontaktów, telefonów – zero. Nie miałem jak się z kimkolwiek skontaktować, więc szybko i bardzo ostrożnie w tej sytuacji ewakuowałem się do Kielc. Przychodziła bezpieka, w ostatniej chwili uciekłem, bodaj, na strych i jakoś mi się to udało, że tamtego wieczoru mnie nie aresztowali. To było ostrzeżenie, do domu wrócić nie mogłem – wspomina Zygmunt Pęksyk. Kielczanin został zatrzymany po kilku dniach i wtrącony do więzienia na Piaskach, gdzie spędził około pół roku. 

Według danych, którymi dysponuje Instytut Pamięci Narodowej z terenu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” internowanych zostało bez mała 400 osób. W okresie stanu wojennego do aresztów trafiło około 80 mieszkańców regionu. 

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,42
98
6,69
ON
6,75
LPG
3,44
BP
al. Księdza Jerzego Popiełuszki 9, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ