Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Michał Łosiak
Fot. Michał Łosiak
„Solidarność” upamiętniła Porozumienia Sierpniowe
autor
Michał Łosiak
2026.08.31 20:53

Dziś (31 sierpnia) obchodzimy 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych i powstania „Solidarności”. Świętokrzyscy związkowcy uczcili te wydarzenia podczas uroczystości w Kielcach.

Wszystko rozpoczęło złożenie kwiatów przed tablicą upamiętniającą powstanie NSZZ „Solidarność” na Skwerze im. Stefana Żeromskiego.

– Ten dzień to także Dzień Wolności i Solidarności, łączący wspomniane dwa elementy. Utworzenie związku, było skutkiem tego, że Polacy zdecydowali o powstaniu wspólnoty. Po drugie, było to wyzwanie na przyszłość, ponieważ chcieliśmy decydować o sobie, swojej przyszłości i relacjach – mówił Waldemar Bartosz, przewodniczący świętokrzyskiej „Solidarności”.

Następnie, uczestnicy wzięli udział w uroczystej Mszy Świętej w bazylice katedralnej w Kielcach. Przewodniczył jej biskup pomocniczy diecezji kieleckiej Andrzej Kaleta.

– Jako Kościół wyrażamy solidarność Boga z człowiekiem. Ta relacja to podstawowe źródło wszelkiej solidarności.  Być razem, stawać w obronie, współdziałać – to wołanie Ewangelii i to jednocześnie moralna idea solidarności. Solidarność bowiem to nie tylko teoria, ale nade wszystko to droga życia zgodnego z Bożymi przykazaniami – podkreślał w swojej homilii.

Przypomnijmy, że NSZZ „Solidarność” powstał w sierpniu 1980 roku w Stoczni Gdańskiej, gdy robotnicy rozpoczęli strajk, domagając się m.in. prawa do niezależnych związków zawodowych. 31 sierpnia podpisano Porozumienia Sierpniowe, które umożliwiły legalne działanie związku i stały się symbolem walki o wolność w Polsce.

– Warto podkreślać młodemu pokoleniu, że cały karnawał wolności jest to ten pozytywny moment w naszej historii, kiedy celebrujemy sukces i zwycięstwo. Polacy byli w stanie się zjednoczyć i walczyć we wspólnym celu. Pomimo tego, że później nastąpił stan wojenny, pokazaliśmy wówczas nasze przywiązanie do wartości i dobre zorganizowanie – tłumaczyła dr Marzena Grosicka z Instytutu Pamięci Narodowej.

Tamten czas wspominał senator Krzysztof Słoń z Prawa i Sprawiedliwości.

– Zaczęło się pięknie Miałem wtedy szesnaście lat i byłem na Oazie Ruchu Światło-Życie w górach. Przeżywałem to, co dzieje się w naszej ojczyźnie. Karnawał wolności i solidarności napawał nas wówczas optymizmem. Później przyszedł stan wojny. To jednak, co wydarzyło się w 1980 roku, jest wciąż aktualne. Solidarność to bowiem nie tylko słowo ze sztandarów, ale to ruch, z którym Polska powinna być kojarzona. Warto pamiętać o tych, którzy walczyli o naszą wolność – zaznaczał.

Na zakończenie złożono kwiaty przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki na Placu Najświętszej Maryi Panny.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ