Stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje protestuje przeciwko wycince 18 drzew na ulicy Piekoszowskiej. Jest ona spowodowana budową ścieżki rowerowej, która jest częścią Szlaku Rowerowego Polski Wschodniej Green Velo. – Projekt bardziej przypomina śmieszkę rowerową niż ścieżkę – mówi Grzegorz Borek ze Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje.
Happening został zorganizowany na ul. Piekoszowskiej, a członkowie stowarzyszenia obkleili drzewa kartkami z napisałem „Nie wycinajcie mnie!”. – Naszym zdaniem nie warto poświęcać zdrowych drzew dla takiego projektu – jasno stawia sprawę Borek.
Według stowarzyszenia projekt ścieżki nie spełnia standardów trasy rowerowej wysokiej jakości, a Miejski Zarząd Dróg łamie 4 z 5 zasad infrastruktury rowerowej.
Stowarzyszenie ma pomysł w jaki sposób może wyglądać to miejsce tak żeby nie wycinać zdrowych drzew. – Wystarczy żeby ta ulica była jednokierunkowa – mówi Kamil Piwowarski.
Zarzuty odpiera Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. kierunkowa – mówi Kamil Piwowarski.
Remont rusza niebawem i wygląda na to, że już nic nie uratuje drzew przed wycinką.