Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Beata Kwieczko
Fot. Beata Kwieczko
Kto podpalił drzwi do kościoła na Szydłówku? Policja szuka sprawcy
autor
Beata Kwieczko
2026.08.06 11:54

Policjanci nadal poszukują sprawcy, który w nocy z 3 na 4 sierpnia podpalił drzwi wejściowe do kościoła św. Józefa na kieleckim Szydłówku. Zdaniem proboszcza parafii było to celowe działanie, które mogło doprowadzić do pożaru całej świątyni.

Do zdarzenia doszło przed północą z poniedziałku na wtorek.

- Ktoś podłożył ogień pod drzwi wejściowe do kościoła od strony ulicy Marszałkowskiej. Drzwi zostały częściowo zwęglone i okopcone. Na szczęście znalazły się osoby, które w porę zainterweniowały i ogień nie przedostał się do wnętrza świątyni – informuje ks. Karol Zegan, proboszcz parafii pw. św. Józefa Robotnika w Kielcach.

Przyznaje, że trudno jest mu określić, czym kierował się sprawca.

- Nie wiemy kto się czym kierował, ale podkładając ogień pod drzwi, podkładał ogień pod kościół, co znaczy, że ktoś czynił to w celu jego dewastacji. Ta sytuacja jest bardzo przykra dla mnie, kapłanów, którzy pracują w naszej parafii, a także dla całej wspólnoty parafialnej. Modliliśmy się w intencji tych osób – mówi.

Ks. Karol Zegan podkreśla również, że to pierwszy taki incydent w parafii.

- To dla nas ogromne zaskoczenie. Teren kościoła nie jest ogrodzony i wiele osób przechodzi tędy między osiedlami zarówno w dzień, jak i w nocy, ale nigdy nie dochodziło do aktów wandalizmu, takich jak malowanie po elewacji czy niszczenie świątyni – zaznacza.

O podpaleniu drzwi wierni dowiedzieli się podczas Mszy Świętych następnego dnia. Jak przyznają, trudno im uwierzyć w to, co się wydarzyło, są oburzeni, ale i zaskoczeni.

- Nie mieści mi się w głowie, że ktoś chciał podpalić kościół. Słyszałam o takich przypadkach za granicą, ale w Polsce zdarzały się bardzo rzadko. Jestem wstrząśnięta, bo kościoły i kaplice zawsze były u nas otaczane szacunkiem. Trzeba się modlić za tych, którzy robią takie rzeczy, bo nie wiedzą, co czynią – mówi jedna z parafianek.

Inni zastanawiają się, kto mógł podpalić drzwi do kościoła.

- To mógł być ktoś, kto nienawidzi Kościoła i księży. Może to jakiś młody człowiek, ale równie dobrze nietrzeźwy, chory psychicznie, albo nawet opętany – sugeruje młody parafianin.

Oburzenia nie kryje także starsza mieszkanka parafii.

- To, co dzieje się w dzisiejszych czasach, nie mieści mi się w głowie. Ludzie nie szanują Pana Boga ani żadnych świętości. Ostatnio było głośno o Medjugorie, a teraz takie rzeczy dzieją się u nas. To skandal. Mam nadzieję, że policja jak najszybciej złapie sprawcę i zostanie on surowo ukarany – dodaje.

Jak poinformowała dziś (6 sierpnia) Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, policja nada szuka sprawcy tego zdarzenia.

- Obecnie gromadzimy materiały dowodowe, poddajemy je analizie i ustalamy personalia osoby, która odpowiada za rozniecenie ognia – przekazuje.

Uszkodzone drzwi kościoła zostały zabezpieczone i, jak zapewnia proboszcz, nie stwarzają zagrożenia dla osób, które przychodzą do świątyni. Po przeprowadzeniu ekspertyzy i oszacowaniu strat zostaną poddane renowacji.

 

GALERIA

CZYTAJ DALEJ