Dzisiaj (12 maja) mija 85 lat od śmierci Józefa Piłsudskiego. Jak co roku, pod pomnikiem marszałka znajdującym się na Placu Wolności w Kielcach zostały złożone kwiaty. Uroczystość była o wiele skromniejsza niż dotychczas - wziął w niej udział jedynie wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.
Serce Pierwszego Marszałka Polski przestało bić w niedzielę 12 maja 1935 roku o 20:45. Jak czytamy na stronie Instytutu Pamięci Narodowej „Polska zamarła w bezruchu – przerywano widowiska i koncerty, zamykano restauracje, ludzie gromadzili się w kościołach, mając jeszcze nadzieję, że podana informacja mija się z prawdą. Kiedy ostatecznie potwierdziło się to, że Piłsudski odszedł na wieki, ulice miast i witryny sklepowe powoli zaczęto przyozdabiać biało-czerwonymi flagami z kirem oraz portretami zmarłego przybranymi zielenią.”
- Mamy do czynienia z osobą nietuzinkową, tak trwale wpisaną w nasz pejzaż historyczny, że nie wyobrażamy sobie naszej wolności bez postaci Józefa Piłsudskiego - mówi Zbigniew Koniusz, wojewoda świętokrzyski. - 85. rocznica śmierci tego wybitnego Polaka pokazuje, że dzisiaj musimy się mierzyć z równie wielkimi wyzwaniami z jakimi mierzył się ten człowiek - twórca Polski. Było mu szczególnie trudno zbudować kraj z popiołów. Udało się, ale tylko dlatego, że był człowiekiem wielkich idei i determinacji. Dla niego na pierwszym miejscu zawsze była Polska. Bierzmy więc z niego przykład - stwierdza.
Oprócz złożonych przez wojewodę kwiatów, na Placu Wolności zaplanowano również inne uroczystości. - Na maszt zostanie wciągnięta flaga państwowa - informuje Janusz Koza, prezes Stowarzyszenia Pamięć i Tradycja. - Następnie odbędzie się krótkie wystąpienie, w którym przypomnę kilka faktów na temat marszałka. Na koniec zostanie złożony wieniec. Każdego roku pod pomnikiem były zapalane również znicze przez młodzież z Liceum im. Józefa Piłsudskiego, natomiast z uwagi na obecną sytuację uczniowie się nie pojawią, a znicze zostaną zapalone wcześniej - tłumaczy.
Początek uroczystości o godzinie 20:30.