KOŚCIÓŁ
[FOTO] Mimo mrozu już po raz 11. przeszli na Święty Krzyż, modląc się o trzeźwość
Kilkaset osób wzięło udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej z Nowej Słupi na Święty Krzyż. Wierni modlili się w intencji trzeźwości. Zwieńczeniem wędrówki była Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Andrzeja Kalety.
Pątnicy wyruszyli w piątek (20 lutego) z Nowej Słupi, sprzed kościoła pw. św. Wawrzyńca. Mimo mroźnej aury przeszli Szlakiem Królewskim, prowadzącym do najstarszego polskiego sanktuarium.
– Już po raz jedenasty przechodzimy Drogę Krzyżową w intencji trzeźwości. Bardzo dużo osób przybyło na to nabożeństwo. Modlimy się o to, aby cały naród żył w trzeźwości, a w szczególności nasza diecezja – mówi ks. Kamil Banasik, duszpasterz trzeźwości diecezji kieleckiej.
Rozważania podczas Drogi Krzyżowej prowadzili trzeźwiejący alkoholicy, a przy wybranych stacjach uczestnicy dzielili się świadectwami wychodzenia z nałogu. Jednym z nich podzielił się Grzegorz.
– Nałóg, ta choroba, zniewolił wszystkie aspekty mojego życia, moralne, psychiczne i fizyczne. Straciłem bliskich, dalszą rodzinę, sąsiadów. To trwało długo. Początki trzeźwienia nie były łatwe. Musiałem przez wiele lat naprawiać wszystko to, co alkohol spustoszył w moim życiu. Dzisiaj, dzięki temu, że mam przyjaciół, wspólnotę i odzyskałem wiarę, mogę dawać świadectwo i nieść pomoc innym. Jestem wdzięczny, że mogę tu stać, że jestem trzeźwy, że nie zawiodłem wszystkich, choć byłem już jedną nogą na tamtym świecie… – mówił.
Niektórzy uczestnicy brali udział w nabożeństwie po raz pierwszy.
– Jestem alkoholikiem. Udział w tej Drodze Krzyżowej daje mi nadzieję – mówił jeden z mężczyzn.
– Idę tu z nadzieją. Chcę modlić się za brata, który zmaga się z nałogiem – mówiła pani Justyna.
Po raz kolejny trasę na Święty Krzyż pokonała mięzy innymi pani Alina.
– Idę po raz czwarty, ponieważ moje dzieci są uzależnione i modlę się za nie. Bardzo dziękuję Bogu za to, że tu jestem. Pogoda w ogóle mi nie przeszkadza. Dziękuję Panu za taką możliwość – podkreśla.
– Modlę się w intencji całego kraju, za wszystkich uzależnionych od alkoholu. Myślę, że dzięki takim nabożeństwom część osób może podjąć refleksję i pracę nad sobą. To może być zachęta do zmiany, dlatego uważam, że są to niezwykle potrzebne inicjatywy – ocenia pan Paweł.
Zwieńczeniem Drogi Krzyżowej była Msza Święta w sanktuarium na Świętym Krzyżu, której przewodniczył biskup Andrzej Kaleta. W słowie skierowanym do wiernych, biskup podkreślał, że tylko wtedy, gdy będziemy wierni Bogu, Ewangelii i Kościołowi, możemy żyć w trzeźwości i trwać w prawdziwej wolności, do jakiej wyswobodził nas Chrystus.
– Prawdziwa pokuta jest więc dążeniem do uwolnienia siebie od zła, które nas osłabia a nawet paraliżuje. Jest to dążenie do wolności. To dążenie nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji coraz większego zagrożenia płynącego z uwikłania się w różne nałogi. Dlatego wszyscy jesteśmy posłani przez Chrystusa, żeby odnawiać najpierw siebie samego a potem aby przemieniać oblicze naszej Ojczyzny, żeby Polska miała oblicze trzeźwego narodu. Budowanie trzeźwości i obrona wolności Polaków to zadanie ciągle aktualne, które trzeba podejmować w każdej epoce i w każdej sytuacji na nowo. Trzeźwość jak i wolność Narodu nie jest bowiem dana raz na zawsze. Wiemy z historii, że okresy odrodzenia narodowego i zrywów patriotycznych zawsze wiązały się ze wzmożoną pracą trzeźwościową, z darem abstynencji ze strony wielu Polaków, bo abstynencja wielu prowadzi do trzeźwości wszystkich – mówił w homilii biskup Andrzej Kaleta.
Doroczne nabożeństwo z Nowej Słupi na Święty Krzyż wpisuje się w obchody 59. Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. Tegoroczny czas modlitwy i refleksji przebiega pod hasłem „Polska silna wiarą i trzeźwością”.
https://emkielce.pl/kosciol/foto-mimo-mrozu-juz-po-raz-11-przeszli-na-swiety-krzyz-modlac-sie-o-trzezwosc#sigProGalleriae1b3a10c87





