Dziś, 12 kwietnia, przeżywamy Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Święto obchodzone jest zawsze w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, a ustanowił je św. Jan Paweł II.
Niedziela Miłosierdzia Bożego wiąże się ściśle z Triduum Paschalnym, ponieważ w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa objawiło się największe miłosierdzie. Pan Bóg zbawił ludzkość, pokonał śmierć i szatana.
– To ważny ewangeliczny punkt odniesienia do fundamentalnej prawdy w wierze chrześcijańskiej, że Bóg jest miłością miłosierną. Ta miłość jest dla wszystkich i nikogo nie wyklucza. W naszych ludzkich ocenach potrafimy osądzić, czasem pochopnie, ale Pan Bóg ma inne spojrzenie, bardziej wrażliwe. Bo Bóg widzi przede wszystkim to, co jest w ludzkim sercu – podkreśla Biskup Kielecki Jan Piotrowski.
Z Niedzielą Miłosierdzia Bożego związany jest obraz Jezusa Miłosiernego z podpisem: „Jezu, ufam Tobie” oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego. Geneza Niedzieli Miłosierdzia Bożego jest ściśle związana z objawieniami, jakich doświadczyła św. Siostra Faustyna Kowalska w okresie międzywojennym.
W 1931 roku w Płocku Pan Jezus objawił się siostrze Faustynie i po raz pierwszy wyraził wolę ustanowienia Niedzieli Miłosierdzia Bożego. W swoim Dzienniczku zapisała Jego słowa:
„Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia” (Dz. 299).
Jezus powtarzał to żądanie w kolejnych objawieniach aż w 14 różnych miejscach zapisków Faustyny. 30 kwietnia 2000 roku, podczas kanonizacji siostry Faustyny w Rzymie, Jan Paweł II ogłosił II Niedzielę Wielkanocną świętem Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła powszechnego.