Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

KOŚCIÓŁ

[FOTO] Diecezja kielecka pomogła misjonarzom na Jamajce

wtorek, 30 czerwca 2020 10:26 / Autor: Michał Łosiak
Fot. ks. Łukasz Zygmunt
Michał Łosiak

Wierni diecezji kieleckiej włączają się w pomoc misjonarzom na Jamajce. Dzięki ofiarodawcom udało się zakupić specjalny bus do pracy przy niesieniu pomocy dla najuboższym.

Tym samym na zasłużoną emeryturę przeszedł dotychczasowy pojazd naszych misjonarzy. – Nasz „emeryt” przewiózł w sumie tysiące ludzi, dużą część materiałów na budowę Community Centre, ogromne ilości jedzenia dla najuboższych. Transportował setki chorych do szpitali czy do kliniki prowadzonej przy naszej misji. Był trochę częścią naszej wspólnoty – mówi ks. Marek Bzinkowski, misjonarz na Jamajce.

Dokładnie 23 czerwca został zakupiony nowy, 16-osobowy bus, który teraz będzie służył misjonarzom i tamtejszym mieszkańcom. – Nasza misja prowadzi programy związane z edukacją tak dzieci i młodzieży, jak i szkoleniem zawodowym. Przy misji działa prowadzony przez Siostry Sercanki Ośrodek Zdrowia. Razem z przyjeżdżającymi do nas wolontariuszami próbujemy naprawiać stare lub gdy jest to możliwe - budować nowe domy – dodaje ks. Marek Bzinkowski.

Podziękowania od ks. Marka Bzinkowskiego

Drodzy Przyjaciele!

Przesyłam serdeczne pozdrowienia z Misji pod wezwaniem Ducha Świętego z Maggotty na Jamajce.

W imieniu pracujących na Misji a także od braci i sióstr w Chrystusie, na ręce Księdza Biskupa Jana Piotrowskiego chciałbym złożyć gorące podziękowania dla DIECEZJI KIELECKIEJ i dla wszystkich ofiarodawców, którzy pomogli w zakupie busika Toyota Hiace.

23 czerwca br. został zakupiony nowy, 16-osobowy busik, który będzie służył przy naszej Misji. Tym samym samochód, który  wiernie służył przez ponad 22 lata będzie mógł „odejść na zasłużoną emeryturę”. Nasz ,,emeryt” przewiózł w sumie tysiące ludzi, duża część materiałów na budowę Community Centre, ogromne ilości jedzenia dla najuboższych...  Transportował setki chorych do szpitali czy do kliniki prowadzonej przy naszej Misji... Był trochę częścią naszej misyjnej wspólnoty i ze względu na zasługi i stan zdrowia musi odpocząć...

Dzięki Wam, Kochani, możemy kontynuować naszą pracę. Wszyscy wiemy, ze sama dobra wola nie wystarczy do zaistnienia czegoś. Przez Waszą ofiarę włączacie się w naszą misyjną pracę, bo dajecie nam narzędzie, dzięki któremu będziemy mogli dalej docierać do potrzebujących z tym wszystkim, co może zmienić ich życie na lepsze, albo chociaż nieco ulżyć ich trudnej codzienności.

Jamajka dla wielu może sie kojarzyć z Bobem Marleyem, Reagge, czy piaszczystymi plażami nad błękitnym morzem. Wielu turystów tylko tyle ,,rzeczywistości” widzi z hotelowych okien.  Jednak prawdziwe życie mieszkańców nie jest tak kolorowe jak to przedstawiają turystyczne foldery.

Nasza Misja prowadzi programy związane z edukacja tak dzieci i młodzieży, jak i szkoleniem zawodowym. Przy Misji działa prowadzony przez Siostry Sercanki Ośrodek Zdrowia. Razem z przyjeżdżającymi do nas wolontariuszami próbujemy naprawiać stare lub gdy jest to możliwe – budować nowe domy.

Wasz dar, Drodzy Przyjaciele, czyni nasza prace bardziej efektywna.

Bóg Wam zapłać! Jako wyraz naszej wdzięczności zapewniam o modlitwie i obiecuje w każdą pierwsza sobotę miesiąca sprawować Mszę św. w Waszej intencji.

Niech Wam Pan Bóg błogosławi!

Z modlitwą

ks. Marek Bzinkowski

Maggotty, Jamajka, 28 czerwca 2020 r.

Nowy numer!
45/2020 45/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO