Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Prof. Jacek Semaniak: Jan Paweł II był intelektualistą otwartym na naukę
autor
Michał Łosiak
2023 marca 09, 13:36

O świętym Janie Pawle II, jego otwartości i wsparciu kierowanym do Polaków mówił w rozmowie z Radiem eM Kielce prof. Jacek Semaniak, prezes Głównego Urzędu Miar i były rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

Historia wyglądałaby zupełnie inaczej bez Papieża Polaka.

To postać wybitna i osoba święta. Papież odcisnął piętno na biegu wielu wydarzeń w kontekście międzynarodowym i tego, co wydarzyło się w naszym kraju. Bardzo dobrze pamiętam przekaz Dziennika Telewizyjnego z 16 października 1978 roku. Podano wówczas informację, że mamy Polaka Papieża. Było to nieoczekiwane i nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, co się z tym będzie wiązało. Mieliśmy orędownika sprawy polskiej na forum międzynarodowym. Poczuliśmy się wtedy bezpieczniej. Była to motywacja do tego, aby zacząć działać.

W okresie stanu wojennego papież dodawał otuchy.

Pamiętam tłumy, które pielgrzymowały na Jasną Górę i spotykały się przy okazji bardziej kameralnych uroczystości. Odwoływano się zawsze do autorytetu papieża. Nie można zapominać o strumieniu ludzkim, który płynął między Polską a Watykanem. To budowało naszą świadomość bycia członkiem społeczności międzynarodowej. To wszystko przyczyniło się do tego jak wygląda Polska dzisiaj i jak wygląda nasza pozycja na świecie. Był daleko, ale jednocześnie blisko ze względu na silną więź emocjonalną, szczególnie wśród osób, które pamiętają jego pontyfikat. Czujemy duchową więź z tą wielką osobą.

JacekSemaniak.jpg

Świat nauki nie był obcy Ojcu Świętemu. Jak wielkie było jego zaangażowanie w tę sferę życia?

Mieliśmy papieża intelektualistę, który nie ograniczał się do kwestii związanych z jego obszarem zainteresowań. Jego naturą było otwarcie na inne obszary wiedzy i stąd regularne spotkania z naukowcami. Był głodny wiedzy dotyczącej człowieka i świata. To przecież miało wpływ na rozwój ludzkości. Mówimy o fizyce cząstek elementarnych, zagadnieniach kosmologicznych, biologii molekularnej, czy chemii. Watykan był adresem, gdzie skupiało się środowisko otwarte, aby dowiadywać się wzajemnie o najnowszych osiągnięciach nauki. Pojawiła się wówczas encyklika „Fides et ratio” odnosząca się do wiary i rozumu.

Gośćmi papieża były nie tylko osoby wierzące.

Tak i pewnie wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy. To rzutowało na to jak papież patrzył na świat i przyczyniło do spojrzenia na wszystko co nas otacza. Ojciec Święty wiedział o trendach i najnowszych osiągnięciach.

Jakie są pana osobiste wspomnienia ze św. Janem Pawłem II?

Kiedy mieszkałem w Skarżysku-Kamiennej miała miejsce peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Wówczas przyjechał kardynał Stefan Wyszyński i kardynał Karol Wojtyła. Tłumy ludzi oczekujące na słowa pasterzy, które wówczas były niezwykle ważne. Później oczywiście pamiętam wizytę papieża w Kielcach i Masłowie, gdzie Ojciec Święty wypowiedział bardzo mocną homilię. W czasie kolejnych wizyt papieża również uczestniczył w spotkaniach z nim, najczęściej na Jasnej Górze. Miejsce szczególnie mi bliskie, ponieważ pielgrzymowałem tam w trudnych czasach stanu wojennego.

Dziękuję za rozmowę.

Cykl rozmów dotyczących św. Jana Pawła II to odpowiedź na zaciekłe ataki antykatolickich mediów na osobę Papieża Polaka.

Reklama

SŁOWO DNIA

NAJNOWSZE

Reklama

CZYTAJ DALEJ